Na podcast zaprasza BNP

Poznaj polską biotechnologię

opublikowano: 09-04-2021, 08:21

Twórcy i szefowie polskich spółek biotechnologicznych opowiadają o tym, skąd się wzięli w branży i co daje im ta praca. A na koniec analityk tłumaczy, na co w biotechnologii trzeba uważać.

Może nie mamy polskiej szczepionki na COVID, ale mamy spore - i ciągle rosnące - grono firm, które szukają nowych leków na przeróżne schorzenia, wliczając w to nowotwory i choroby cywilizacyjne. To nie jest łatwy i prosty biznes. Prace nad nowymi lekami trwają długie lata, od pomysłu do pierwszych badań na ludziach mija zazwyczaj pół dekady lub więcej, potem jest pierwsza faza badań, druga, trzecia - i, jak dobrze pójdzie, po 10 lub więcej latach od pierwszego kroku lek jest gotowy do wprowadzenia na rynek. To idealny scenariusz, który spełnia się w może kilku procentach przypadków, bo większość projektów kończy się niepowodzeniem, choć wcześniej na ich realizację przeznaczono dziesiątki milionów złotych czy dolarów.

Tak wygląda biotechnologia - branża, która wymaga dużych inwestycji, jest bardzo ryzykowna, ale w przypadku powodzenia przynosi olbrzymie stopy zwrotu. Zyskała ona duże uznanie w oczach inwestorów z GPW i ekspertów, obserwujących rynek. W ostatnim rankingu Giełdowa Spółka Roku w pierwszej dwudziestce pojawiły się cztery spółki z branży: czysto poszukiwawcze Ryvu i OncoArendi, łącząca szeroko zakrojone poszukiwania z produkcją leków generycznych Celon Pharma, a także zwycięzca rankingu, Selvita, która prowadzi prace badawczo-rozwojowe na zlecenie innych spółek biotechnologicznych.

W najnowszym odcinku "PB do słuchania" postanowiliśmy przedstawić te spółki - i ludzi, którzy za nimi stoją. Ich ścieżki kariery były przeróżne, ale w każdym przypadku bardzo interesujące.

Pierwszym gościem audycji jest Maciej Wieczorek - "scyzoryk" z Ostrowca Świętokrzyskiego, który stał się pierwszym biotechnologicznym miliarderem na warszawskiej giełdzie. Zaczynał od... pracy w banku po studiach na politechnice - a nam opowiada, jak znalazł się w branży farmaceutycznej i co go napędza do pracy oraz rozwijania firmy - i samego siebie.

Następny gość to Paweł Przewięźlikowski, główny akcjonariusz Ryvu i Selvity oraz prezes pierwszej z tych spółek. Jego kariera zawodowa zaczęła się w IT pod skrzydłami Janusza Filipiaka - ale po kilkunastu latach i osiągnięciu finansowego bezpieczeństwa przestała być intelektualnie ciekawa. I wtedy... a zresztą, proszę posłuchać.

Giełdowy tercet biotechnologiczny uzupełnia Marcin Szumowski, prezes i znaczący akcjonariusz OncoArendi Therapeutics. W ubiegłym roku stał się medialnie rozpoznawalny jako brat - byłego już - ministra zdrowia. Co go nie zabiło, to go wzmocniło, a w rozmowie opowiada o tym, dlaczego zamienił telemedycynę na biotechnologię i jak rozwija się spółkę biotechnologiczną.

Czwarty rozmówca na giełdzie nie jest - ale być może wkrótce się na niej pojawi. Profesor Piotr Trzonkowski, kierujący spółką PolTREG, szukającą nowej terapii cukrzycy, opowiada m.in. o tym, jak dokonać osobistego transferu z nauki do biznesu oraz na co uważać przy rozmowach z potencjalnymi inwestorami.

Na koniec Michał Ficenes, zarządzający portfelami ochrony zdrowia w Skarbiec TFi, robi to, co ekspert zarządzający pieniędzmi robić powinien - studzi entuzjazm i zwraca uwagę na czynniki ryzyka.

Wszystkie odcinki PulsuBiznesu do słuchania znajdziecie na stronie www.pb.pl/dosluchania i w aplikacjach podcastowych, w tym na Spotify i Apple Podcasts.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane