Firma pożyczkowa Smartney, której właścicielem jest francuski Oney Bank, rusza ze sprzedażą ubezpieczeń firmy AXA Assistance, powiązanych z pożyczką. Na razie oferta jest dostępna u klasycznych pośredników, z którymi współpracuje pożyczkodawca: Fines i Unilink Cash. To faza pilotażowa, która potrwa kilka miesięcy. Jeśli się powiedzie oferta zostanie rozszerzona na kanały online. Smartney ma własną platformę online i korzysta z usług brokera internetowego: Bancovo.

— Prace nad projektem rozpoczęliśmy ponad pół roku temu. Jeszcze nie wiedzieliśmy, że świat opanuje pandemia, organizacja codziennego życia będzie dużo bardziej skomplikowana, a ludzie będą musieli załatwiać większość spraw bez wychodzenia z domu. Liczymy na to, że w tej chwili nasza oferta trafi jeszcze bardziej w potrzeby konsumentów oraz zapewni im realne wsparcie, chociażby w zorganizowaniu pomocy medycznej, prawnej lub technicznej — mówi Katarzyna Jóźwik, dyrektor generalna Smartney’a.
Pomoc od ręki
Smartney oferuje ubezpieczenie w 4 wariantach: podstawowy, podstawowy plus, rodzinny oraz rodzinny plus, w ramach którego klient ma wyboru mi.in. o pomoc prawną, infolinię medyczną i szpitalną, wizyty ambulatoryjne u lekarzy specjalistów lub lekarskie wizyty domowe, wsparcie specjalistów: elektryka, ślusarza, a nawet naprawa sprzętu RTV/AGD/PC. Polisa jest rok lub półtora niezależnie od tego na jaki czas klient zaciągnął pożyczkę.
— W sytuacji gdy wiele podmiotów i punktów informacyjnych jest zamkniętych, a przemieszczanie się jest sporym wyzwaniem — dużo łatwiej zorganizować wizytę lekarza, ustalić zakres świadczeń medycznych realizowanych przez poszczególne placówki szpitalne, zamówić hydraulika lub zapytać o pomoc prawną korzystając z dedykowanej temu projektowi infolinii. To istotne zwłaszcza w dobie pandemii, gdy nasze zdrowie i profesjonalne porady dostępne bez wychodzenia z domu są szczególnie ważne — przekonuje Katarzyna Jóźwik.
Taniej niż konkurencja
Smartney wystartował operacyjnie w zeszłym roku. Oferuje pożyczki na średnie kwoty i długie terminy — nawet do 5 lat. Koszty zależą od indywidualnych parametrów oferty. Średnia RRSO [rzeczywista roczna stopa oprocentowania — red.] nie przekracza 30 proc, twierdzi spółka. Dla porównania: RRSO pożyczek ratalnych online w sektorze pozabankowym, udzielanych na dłuższy okres to średnio ok. 70 proc.
Spółka planuje osiągnąć rentowność już w tym roku, o czym informowała na łamach „PB” w lutym.
Trudny czas
Legislatorzy specustawą antykryzysową obniżyli roczny limit dla pożyczek udzielanych na więcej niż 30 dni z obowiązujących 55 proc. (25 proc. kosztów stałych plus 30 proc. uzależnionych od okresu kredytowania) do 21 proc. (15 plus 6 proc.). Maksymalne koszty kredytowania bez względu na czas trwania umowy ścieli ze 100 proc. do 45 proc. i wprowadzili nowy, pięcioprocentowy limit dla pożyczek nieprzekraczających 30 dni. Nowe reguły ustalono na najbliższy rok, począwszy od początku kwietnia 2020 r. Mają chronić konsumentów przed spiralą zadłużenia.
Branża pożyczkowa szacuje, że rynek wart około 8 mld zł skurczy się aż o 80 proc.