Praca w zarządzie bez wynagrodzenia

JAKUB BROŃSKI adwokat Kancelaria AXELO
26-12-2017, 22:00

KOMENTARZ PRAWNIKA

W wielu spółkach kapitałowych członkowie zarządu lub rady nadzorczej pełnią swoje funkcje wyłącznie na podstawie powołania, nie pobierając z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Zazwyczaj jest to związane z faktem, że osoby te są jednocześnie udziałowcami (akcjonariuszami) tej spółki. Zdarza się również, że członkowie zarządu (rady nadzorczej) są pracownikami wspólnika skierowanymi do zarządzania spółką w ramach swoich obowiązków. W każdym z tych przypadków spółka uzyskuje od członków organów świadczenie pracy, nie ponosząc przy tym, przynajmniej bezpośrednio, żadnych kosztów związanych z uzyskaniem tego świadczenia.

Sytuacje takie rodzą ryzyko, że po stronie spółki może zostać rozpoznany przychód z tytułu nieodpłatnego świadczenia — na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych — co wiąże się z koniecznością obliczenia i odprowadzenia podatku dochodowego. Zgodnie z tym przepisem nieodpłatnym świadczeniem jest uzyskana przez podatnika korzyść majątkowa niezwiązana z poniesieniem wydatków, powstaniem kosztów, koniecznością zapłaty wynagrodzenia lub innego świadczenia zwrotnego, którego wartość równałaby się wartości otrzymanego świadczenia. Zarówno organy podatkowe, jak i sądy administracyjne stoją na stanowisku, że pełnienie funkcji członka zarządu nieodpłatnie co do zasady stanowi nieodpłatne świadczenie w rozumieniu ww. przepisu. Praktyka organów podatkowych wypracowała jednak wyjątki od tej reguły.

Zgodnie z ugruntowanym już stanowiskiem organów podatkowych i sądów administracyjnych, w przypadku gdy członek zarządu jest jednocześnie wspólnikiem (akcjonariuszem) spółki, pełnienie przez niego tej funkcji bez wynagrodzenia nie stanowi dla spółki świadczenia nieodpłatnego. Wspólnikowi z tytułu uczestnictwa w spółce przysługują bowiem określone prawa majątkowe, w szczególności prawo do dywidendy czy prawo do otrzymania części majątku spółki w razie jej likwidacji. Organy zasadnie przyjmują, że sprawne zarządzanie spółką nakierowane jest na osiągnięcie wymiernych korzyści ekonomicznych przez wspólnika, zaś ekwiwalentem pracy członka zarządu jest w takiej sytuacji spodziewana dywidenda, lub w przypadku likwidacji — udział w majątku likwidowanej spółki.

Stosunkowo do niedawna organy podatkowe odmiennie traktowały sytuacje, w których członkowie zarządu nie byli wspólnikami, lecz pracownikami wspólników czy też osobami związanymi ze wspólnikami stosunkiem cywilnoprawnym. Uznawały bowiem, że w takich przypadkach nie ma mowy o ekwiwalentności świadczeń między spółką a członkiem zarządu — i dlatego po stronie spółki powstaje przychód z tytułu nieodpłatnego świadczenia. W ostatnich latach organy podatkowe zaczęły jednak wskazywać, że również w takich przypadkach wspólnik, który ponosi koszty zarządu, nastawiony jest na otrzymanie ekwiwalentu od spółki. Kierując bowiem do pełnienia funkcji członka zarządu spółki swojego pracownika i ponosząc koszty jego wynagrodzenia, wspólnik czyni to z zamiarem uzyskania wyższych przychodów z zarządzanej spółki (np. w postaci dywidendy).

Reasumując, zgodnie z aktualnymi zapatrywaniami organów podatkowych, pełnienie funkcji członka zarządu bez wynagrodzenia stanowi dla spółki przychód z nieodpłatnych świadczeń tylko w sytuacjach, gdy osoby te nie mogą spodziewać się otrzymania ekwiwalentu za wykonywane czynności od spółki, np. w postaci dywidendy, ani też nie otrzymują wynagrodzenia od podmiotów, które mogą taki ekwiwalent otrzymać. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAKUB BROŃSKI adwokat Kancelaria AXELO

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Praca w zarządzie bez wynagrodzenia