W odpowiedzi kierownictwo spółki przekazało list otwarty, w którym zaprasza do ponownych rozmów 20 maja. Wcześniej załoga zapowiadała, że w razie niespełnienia ich żądań, 24 maja dojdzie do strajku.
"Przyjmujemy zaproszenie do rozmów, ale żeby to nie była kolejna manipulacja i oszukiwanie załogi. Z zarządem rozmawiamy już od roku, ale jak na razie bezskutecznie" - powiedział dziennikarzom Roman Rutkowski z komitetu protestacyjnego.
Około 2,5 tys. protestujących zamierza przejść pod urząd wojewódzki i wręczyć petycję wojewodzie pomorskiemu. Po drodze chcą złożyć kwiaty przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców.(PAP)