Pracownicy PZU chętnie dadzą akcje

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 18-09-2002, 00:00

W ostatnich tygodniach pracownicy PZU mieli możliwość sprzedawania akcji towarzystwa po około 55 zł za sztukę. Jeżeli fundusz Ventus — pragnący obracać tymi walorami — zaoferuje wyższą cenę, na pewno znajdzie się wielu chętnych do zawarcia transakcji.

Rada nadzorcza funduszu Ventus zdecydowała, że środki uzyskane z emisji obligacji spółki zostaną przeznaczone na zakup niepublicznych akcji PZU i spółki Budvar ze Zduńskiej Woli. Maksymalna cena zakupu jednego waloru ubezpieczyciela wynosi 95 zł, a Budvaru — 30 tys. zł

Subskrypcja obligacji trwać będzie od 23 września do 4 października. W pierwszej transzy zaoferowanych zostanie 2,5 mln papierów o wartości nominalnej 95 zł każdy. Spółka ma więc szansę uzyskać tą drogą 237,5 mln zł. Cały program emisji przewiduje sprzedaż ponad 5,2 mln obligacji, co pozwoliłoby zgromadzić 500 mln zł. Takie kwoty mogliby wyłożyć inwestorzy instytucjonalni, np. banki lub fundusze emerytalne, zainteresowani pośrednim inwestowaniem w akcje PZU. Obligacje Ventusa mają być notowane na CeTO.

Informacja o planach Ventusa wywołała poruszenie wśród pracowników PZU posiadających akcje spółki. W 1999 r. — w ramach pierwszego etapu prywatyzacji — w ich rękach znalazło się 14,9 proc. walorów towarzystwa. Od tego czasu istnieje niepubliczny rynek obrotu tymi akcjami.

— Z powodu nieznanego terminu upublicznienia spółki akcje na rynku nie były ostatnio drogie. Ceny kształtowały się na poziomie 55 zł i pracownicy uważali, że to bardzo mało. Ostatni szczyt sprzedaży nastąpił wiosną i wtedy pojawiały się oferty nawet za 93 zł. Jeżeli teraz ktoś zaproponuje ceny w okolicach 90 zł, na pewno będzie mógł skupić od pracowników dużo akcji. Wiele osób chce się ich pozbyć, bo nie wierzą już w szybkie wejście spółki na GPW — mówi jeden z pracowników spółki, posiadający duży pakiet akcji.

W ciągu ostatnich dwóch lat trwał obrót akcjami PZU i wiele z nich nie znajduje się już w rękach pracowników. Według naszych ustaleń, około 30 proc. walorów z pakietu pracowniczego zmieniło już właściciela, trafiając w ręce prywatnych inwestorów, a także banków. Wymieniane przy tej okazji były: BRE Bank, Citibank, Societe Generale i LG Petro. Przyjmując cenę 90 zł za walor, Ventusowi akurat starczyłoby środków na kupno walorów od tych inwestorów i nie musiałby zwracać się do pracowników.

Prospekt emisyjny obligacji Ventusa dopiero dociera do instytucji finansowych.

— Dopiero otrzymałem prospekt. Na pierwszy rzut oka inicjatywa wydaje się interesująca, choć nie zapoznałem się jeszcze ze szczegółowymi warunkami emisji i nie wiem, na ile ten papier będzie bezpieczny — twierdzi Adam Chełchowski, członek zarządu CS Life & Pensions PTE.

Inni uczestnicy rynku również nie wykluczają inwestycji w obligacje Ventusa, a ich cenę określili jako „w miarę atrakcyjną”.

— Skarb Państwa i PZU same powinny już wcześniej zainteresować się losami akcji pracowniczych i stworzyć warunki obrotu nimi — twierdzi szef jednego z funduszy emerytalnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pracownicy PZU chętnie dadzą akcje