Pracownik nie ma czasu na lunch

opublikowano: 15-10-2018, 22:00

HR W miejscu pracy jemy monotonnie i szybko — najczęściej kanapkę „al desko”, czyli przy firmowym biurku. Co ciekawe, pracodawcy mogą wpłynąć na nasze postawy żywieniowe

Już co czwarty pracownik biurowy w Polsce spożywa każdego dnia te same dania. W 83 proc. przypadków są to przygotowane wcześniej w domu kanapki — wynika z najnowszego badania zrealizowanego przez Uber Eats i YouGov. Jak wskazują eksperci, coraz uboższe i monotonne menu może mieć związek z kurczącym się czasem przeznaczonym na przerwę obiadową. Polscy pracownicy wykorzystują na popołudniowe posiłki średnio zaledwie 26 minut i 22 sekundy. Alarmujący jest fakt, że aż co piąty zatrudniony (19 proc.) jest tak zaabsorbowany obowiązkami, że w ogóle nie korzysta z przerwy na posiłek. Niektórzy jednak radzą sobie w ten sposób, że spożywają jedzenie przy biurku (50 proc.), a 29 proc. zatrudnionych jedząc jednocześnie pracuje.

POSIŁEK NA TELEFON:
POSIŁEK NA TELEFON:
Brak czasu na samodzielne przygotowanie obiadu motywuje coraz więcej osób do zamawiania dań z dowozem — zwraca uwagę Krzysztof Radoszewski, dyrektor generalny Uber Eats w Polsce.
Fot. ARC

Obiad w formie przekąski

Mimo, że 78 proc. Polaków jest rozczarowanych rutyną związaną z jedzeniem w trakcie lunchu, jako naród jesteśmy bardziej skłonni do spożywania takiego samego rodzaju posiłków każdego dnia, niż np. Holendrzy. Jedynie 18 proc. z nich je każdego dnia te same dania.

Jak wynika z analizy Uber Eats, pracownicy biurowi najczęściej jedzą kanapki, sałatki i makarony. Jednak jeśli decydują się na zamówienie lunchu, decydują się najczęściej na kuchnie tajską, wschodnią lub japońską, z której najczęściej wybieranym daniem jest sushi.

Już 21 proc. pracowników polskich firm przyznaje się do podjadania. Najczęściej ciastek, chipsów i owoców — dostarczanych przez pracodawców. Nieliczni (4 proc.) wyznają również, że zdarzyło im się „pożyczyć” z lodówki biurowej obiad swoich współpracowników — zarówno celowo, jak i przez przypadek.

Najkrócej w Europie

Przyzwyczajenia żywieniowe Polaków nie są powodem do dumy. Okazuje się bowiem, że nasza statystyczna przerwa lunchowa jest najkrótsza w Europie. Dla porównania Portugalczycy przeznaczają na zjedzenie obiadu aż 59 minut. Szwedzi natomiast celebrują czas poświęcony na jedzenie we wspólnej przestrzeni, np. przy jednym stole.

— Rezygnowanie z tradycyjnej przerwy lunchowej w pracy pozbawia pracowników szansy również na odpoczynek i odświeżenie. Ponadto, jak pokazują badania, nie można być w pełni skoncentrowanym i produktywnym bez zjedzenia popołudniowego posiłku i tzw. chwili oddechu od obowiązków. Oczywiście kluczowe jest, aby zatrudnieni dokonywali właściwych wyborów dotyczących lunchu, co pozwoli im na najefektywniejsze wykorzystanie godzin pracy — komentuje Amanda Hamilton, specjalistka ds. odżywiania.

Kiedy polscy pracownicy zdecydują się na przerwę na lunch, wybierają się na niego najczęściej między godz. 12.00 a 13.00 (40 proc.). W Europie jedynie Hiszpanie jedzą później, zazwyczaj między 13.00 a 14.00. W trakcie przerwy 31 proc. pracowników rozmawia i plotkuje z kolegami z pracy, natomiast 46 proc. je w samotności, z reguły surfując po sieci. Co ciekawe, 3 proc. zatrudnionych stara się w tym czasie ćwiczyć.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Zbawienne dostawy

Rosnący trend dostaw żywności w Polsce sprawia, że coraz więcej żyjących w pędzie rodaków decyduje się na wykorzystywanie aplikacji z tym związanych. Jest to również związane z tym, że aż 46 proc. polskich pracowników zaznacza, że ceni sobie możliwość spożycia ciepłego posiłku w porze obiadowej. Natomiast 34 proc. osób decyduje się na zamówienie dania, ponieważ dzięki temu nie musi przygotowywać go w domu czy biurowej kuchni.

— Każdy powinien mieć możliwość komfortowej przerwy w pracy i spożycia smacznego posiłku, niezależnie od tego, co robi i gdzie się aktualnie znajduje. Dla wielu Polaków pora lunchowa jest zbyt krótka, ale i monotonna — z tego względu decydują się m.in. na zamawianie dań online, dzięki czemu mogą otrzymać posiłek nawet w pół godziny, w wybranym przez siebie przedziale cenowym. Co więcej mają również szansę na poznanie nowej kuchni i wybór spośród różnorodnej oferty. Jednak przede wszystkim oszczędzają czas i mają możliwość zjedzenia ciepłego posiłku w ciągu dnia — komentuje Krzysztof Radoszewski, dyrektor generalny Uber Eats w Polsce.

Na pomoc zatrudnionym

Zdaniem Jakuba Bińkowskiego, sekretarza departamentu prawa i legislacji w Związku Pracodawców i Przedsiębiorców, zatrudniający mogą przyczynić się do poprawy przyzwyczajeń żywieniowych swoich pracowników.

— W związku z rynkiem pracownika pracodawcy muszą korzystać z nowych sposobów zachęcania ludzi do podejmowania u nich zatrudnienia. Poza tradycyjnymi już benefitami związanymi z opieką medyczną czy też systemami kart — na siłownie, baseny i inne ośrodki rozwijania sprawności fizycznej — elementem, na który można zwrócić uwagę, jest naturalnie jedzenie. Na rynku już teraz można dostrzec wiele możliwych do zaadaptowania modeli — od lunchy pracowniczych, poprzez bony do pobliskich restauracji, aż po karty pre-paid, które są możliwe do wykorzystania w określonych przez pracodawcę punktach. Ze względu na poszerzającą się lukę w podaży pracy, będzie to coraz częściej wykorzystywana możliwość — uważa Jakub Bińkowski.

Dla pracodawców może to być pewna wskazówka. Firmy, którym zależy na zdobywaniu pracowników, a także na zdrowiu już pracujących, nie powinny bagatelizować kwestii, które są tak ważne dla każdego zatrudnionego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane