Pracownik w centrum zainteresowania

Paulina KostroPaulina Kostro
opublikowano: 2018-10-09 22:00

Connected EX to wymóg przyszłości. Pracodawcy, którzy już teraz zdecydują się na jego wdrożenie, mogą szybciej zgarnąć z rynku utalentowane osoby

  • czym jest system Connected EX
  • jak taki nowoczesny system zarządzania wpływa na pracowników i pracodawców

Pracownik oczekuje od pracodawcy, że w godzinach pracy będzie mógł zdobywać najlepsze możliwe doświadczenia. W zamian jest w stanie zaoferować nie tylko większą lojalność i produktywność, ale także coraz bardziej pożądaną kreatywność. Aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom zatrudnionych, firmy coraz częściej decydują się na wdrożenie tzw. Connected Employee Experience (ang. połączone doświadczenia pracowników). Co kryje sie za tą nazwą?

SYSTEM NACZYŃ POŁĄCZONYCH:
SYSTEM NACZYŃ POŁĄCZONYCH:
Maciej Kafel, menedżer ds. architektury środowiska IT w Capgemini, tłumaczy, że odpowiednie Connected EX można zapewnić zatrudnionym dzięki trzem czynnikom: rozwiązaniom umożliwiającym dostęp do aplikacji i danych tworzących obszar roboczy, inteligentnym biurom i technologiom wspierającym współpracę.
Fot. ARC

— Projekty Connected EX odpowiadają za optymalizację cyfrowych działań w pracy, w tym maksymalizację, jeśli chodzi o komfort i wydajność. Connected EX pokazuje też pracodawcom, jak skutecznie wykorzystywać innowacje technologiczne do przyciągnięcia, zarządzania i rozwoju talentów — odpowiada Maria Kasperkiewicz, lider zespołu w Most Wanted.

— To kompleksowo zaprojektowane doświadczenie użytkownika spełniające jego potrzeby socjalizacji, skupienia, rozrywki i administracji — w taki sposób, aby nie musiał pokonywać żadnych barier procesowych czy technologicznych — dodaje Maciej Kafel, menedżer ds. architektury środowiska IT w Capgemini.

Zdigitalizowany zatrudniony

Firmy zdają sobie sprawę z tego, że będąc u progu rewolucji cyfrowej powinny wdrażać mechanizmy, które systemowo będą pomagać w dostosowaniu technologii do potrzeb zatrudnionych. Potwierdzają to badania — już 83 proc. pracodawców przyznaje, że innowacyjność jest ważna w ich przedsiębiorstwach — wynika z raportu „Key Employer Challenges — jak firmy w Polsce budują doświadczenie pracownika?”, zrealizowanego przez KPMG w Polsce.

— Hiperkonkurencyjny rynek pracy i zmieniająca się struktura demograficzna skłaniają pracodawców do zmiany podejścia z firmocentryzmu do postawienia pracownika w centrum zainteresowania, wysłuchania go i zrozumienia jego oczekiwań — mówi Maria Kasperkiewicz.

Jak zauważa ekspertka, grupą, o którą najbardziej rywalizują pracodawcy, są milenialsi. Mają oni dość konkretne oczekiwania — np. według nich praca powinna być wartościowa, dawać satysfakcję i nie kolidować z życiem osobistym. Środowisko pracy natomiast musi być dynamiczne i elastyczne — zarówno pod względem czasu, jak i miejsca jej wykonywania. Ponadto przedstawiciele pokolenia Y oczekują od pracodawców zapewnienia zestawu cyfrowych narzędzi, które pozwolą im na szybkie i wygodne połączenie z projektami i ułatwią wykonywanie obowiązków.

— Postawienie na zrównoważony rozwój cyfrowego środowiska w firmie będzie procentowało również w przyszłości. Pamiętajmy, że milenialsi przecierają szlaki na rynku pracy dla jeszcze bardziej zdigitalizowanego pokolenia Z — podkreśla Maria Kasperkiewicz.

Wszyscy równi

Młodzi ludzie, dorastający w otoczeniu technologii, a więc korzystający z nich naturalnie, odnajdą się w cyfrowym środowisku bez problemu. Co jednak z generacjami X i baby boomers, które nie zostaną chyba wyeliminowane z rynku pracy przez digitalizację?

— Okazuje się, że starszych pracowników wcale nie trzeba nakłaniać do nowinek technologicznych. Sami coraz chętniej po nie sięgają. Może o tym świadczyć choćby poziom smartfonizacji naszego kraju — zauważa Maria Kasperkiewicz.

Jak bowiem wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego za 2017 r., 49,4 proc. Polaków w wieku 45-54 lata używało telefonów z ekranem dotykowym, co oznacza ponad trzykrotny wzrost w porównaniu do 2014 r. Jeszcze większą dynamiką może pochwalić się grupa respondentów w wieku 55-64 lata, wśród których poziom smartfonizacji wzrósł czterokrotnie — z 7 proc. do 29 proc.

— To pokazuje, że pracodawca powinien każdemu pracownikowi umożliwić wybór stylu pracy obejmujący technologie, bez względu na jego wiek — przekonuje Maria Kasperkiewicz.

Tego samego zdania jest Maciej Kafel, według którego każdemu pracownikowi należy zapewnić możliwość decydowania o tym, kiedy i w jaki sposób wykonuje swoje obowiązki zawodowe.

— Dzięki temu pracodawca jest postrzegany również jako osoba zaangażowana w tworzenie przyjaznego miejsca pracy — zaznacza Maciej Kafel.

Lista udogodnień

Warto, aby innowacyjne rozwiązania towarzyszyły zatrudnionym od pierwszego dnia ich pracy, a nawet… wcześniej.

— Connected EX bardzo dobrze sprawdza się już podczas procesu tzw. onboardingu. Dzięki zastosowaniu nowych technologii, np. preinstalowanej aplikacji mobilnej, kandydat może bez trudu trafić na właściwe piętro, znaleźć biuro przełożonego czy zorientować się, gdzie znajdują się toalety — wymienia Maciej Kafel.

Connected Employee Experience jest bowiem kompleksową strategią, którą w uproszczeniu możemy podzielić na trzy obszary: rekrutację pracownika, utrzymanie i rozwój. Aby usprawnić proces pierwszego, możemy skorzystać np. z cyfrowego Employer Brandingu (ang. budowanie marki pracodawcy). Chodzi tu głównie o obecność informacji o pracodawcy na różnych platformach, na których można będzie znaleźć spójne, niezbędne dane na jego temat.

— W codziennej pracy też można korzystać z innowacyjnych narzędzi i programów dopasowanych do danego stanowiska pracy. Wśród nich znajdują się m.in. smartfony, tablety, smartwache, okulary wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości, drony, a więc bezzałogowe statki powietrzne itp. — wszystko to pozwala zbierać, przetwarzać i przesyłać duże zbiory danych — opowiada Maria Kasperkiewicz.

W cyfrowym i połączonym środowisku pracy można również zarezerwować salę konferencyjną lub samochód służbowy, rozliczyć ostatnią delegację, złożyć prośbę o dostęp do firmowych zasobów lub zareklamować niedziałający sprzęt.

— Wystarczy zalogować się do swojego wirtualnego pulpitu bezpośrednio ze smartfona, a następnie korzystając z kodu QR lub beacona Bluetooth połączyć się z ekranem i klawiaturą dostępnymi przy biurku. W tym przypadku nie ma nawet potrzeby korzystania z własnego laptopa, bo ostatnio używany dokument wyświetli się natychmiast na ekranie i zamknie się automatycznie po odejściu pracownika od biurka — tłumaczy Maciej Kafel.

Wciąż jednak nie są to wszystkie udogodnienia, które mają na celu poprawę doświadczeń pracowników. Przykładowo, dzięki sensorom mierzącym poziom hałasu zatrudnieni mogą otrzymać informację o tym, które miejsca w biurze nadają się do cichej pracy. Co więcej, dzięki innym czujnikom, rozmieszczonym wewnątrz budynku, przepływ powietrza w miejscu, gdzie gromadzi się dużo ludzi, zostanie automatycznie zwiększony — po to, aby dostosować temperaturę i obniżyć poziom CO 2, zanim pracownicy poczują zmęczenie.

Modyfikacje na plus

Prawidłowe funkcjonowanie Connected EX sprowadza się do udoskonalania doświadczeń pracowników w formie ciągłej.

— Należy uwzględnić zmieniające się środowisko pracy, pojawiające się nowe narzędzia i technologie, a także naukę płynącą ze sposobu korzystania z usług przez pracowników. Dlatego powinno się rozwijać funkcjonalności, które są używane i wycofywać te, z których nikt nie korzysta — podpowiada Maciej Kafel.

— Z tego powodu należy również regularnie przeprowadzać ankiety pracownicze, w których zatrudnieni będą mogli wskazać mocne i słabe strony we wszystkich punktach styku z nowymi technologiami — a więc z czego są zadowoleni, co wymaga ulepszeń, co trzeba zupełnie zmienić i czego im brakuje — dodaje Maria Kasperkiewicz.

Zgodnie z danymi GUS, zawartymi w raporcie „Population Projection 2014–2050”, odsetek ludności w wieku produkcyjnym w Polsce regularnie maleje. Sytuacja ma osiągnąć apogeum w latach 2020–35, kiedy liczba osób w wieku produkcyjnym zmniejszy się aż o 3,5 mln. Dlatego uczynienie z biura miejsca, w którym otrzymuje się niepowtarzalne doświadczenia, staje się dla pracodawców biznesową koniecznością.

— Dobre samopoczucie w miejscu zatrudnienia staje się dziś oczekiwanym standardem, tak jak bezproblemowe użytkowanie technologii. Z tego względu coraz więcej firm inwestuje w tworzenie środowiska pracy, które jest unikalne i wyjątkowe — aby przyciągnąć i utrzymać u siebie najlepszych pracowników — podsumowuje Maciej Kafel.

Możesz zainteresować się również: