Pragma Inkaso jest tańsza od konkurencji

AB
opublikowano: 2009-12-03 11:56

Pragma Inkaso należy do wąskiej grupy spółek, które już przy niedużej masie potrafią sporo zarabiać. Świadczy to więc o dotychczasowej skutecznej strategii działania i jej efektywnym wykonaniu. Przyjrzyjmy się liczbom.

 

Spółka, która zajmuje się obrotem wierzytelnościami komercyjnymi, w minionych czterech kwartałach zwiększyła sumę bilansową o 40,6 proc., do blisko 24,5 mln zł. Przychody netto z obrotu wierzytelnościami (po odjęciu kosztu zakupu wierzytelności) skoczyły w pierwszych trzech kwartałach (licząc rok do roku) o 44,9 proc., do 6,5 mln zł. Szybki wzrost udziału w rynku jednak kosztuje. Dlatego zysk operacyjny skoczył już słabiej — o 25 proc., a netto — o 21 proc. Nie jest to jednak efekt nadmiernego rozdmuchania struktury organizacyjnej i kosztów wynagrodzeń. Te od stycznia do września wzrosły o 46,8 proc., do 1,9 mln zł.

Obecny program rozwoju biznesu potrwa do końca przyszłego roku, ale koszty zwiększania skali działania (dziś Pragma ma kilka procent rynku) powinny jednak zaprocentować w przyszłości. Zarządowi Pragmy przy pogarszającej się kondycji wierzycieli przyświeca jeden cel: minimalizowanie ryzyka utraty kapitału przy budowie portfela dobrej jakości. Co ważne, nie koliduje to mocno z zyskownością na tle spółek z branży. Spójrzmy na GPPI z NewConnect. Spółka przy kapitałach własnych 7,1 mln zł (punkt odniesienia przy finansowaniu długiem) miała po trzech kwartałach 0,2 mln zł straty operacyjnej. Tymczasem Pragma, która ma 14,5 mln zł własnych kapitałów, potrafiła w tym czasie wypracować aż 3,4 mln zł zysku operacyjnego.

Zwiększanie kapitałów własnych nie jest jednak jedynym kluczem do wysokich zysków. Notowany na rynku głównym MW Trade (działa w segmencie obrotu wierzytelnościami służby zdrowia) wypracował w ciągu trzech kwartałów tego roku nieco mniej zysku operacyjnego niż Pragma, choć ma blisko dwa razy większe kapitały. Nawet lider segmentu medycznego, Magellan, nie jest tu górą. Wypracował 16,5 mln zł zysku operacyjnego i 13,3 mln zł zysku netto. Jest to 13,6 i 11 proc. kapitałów własnych (121,3 mln zł). Tymczasem współczynniki te dla Pragmy wynoszą 23,4 oraz 18,2 proc. Każda złotówka powierzona Pragmie Inkaso generuje więc więcej zarobku. Po zwiększeniu masy powinno być jeszcze lepiej, bo odejdą koszty związane z rozbudową struktur operacyjnych. Barierą nie jest tu finansowanie. Pragma twierdzi, że nie odczuwała i nie odczuwa niedoboru kapitału.

Znalezienie dobrej, efektywnej spółki, która dynamicznie się rozwija i ma przed sobą dobre perspektywy, to jednak jedynie część sukcesu. Ważna jest również cena zakupu, bo przepłacanie na starcie inwestycji oznacza dłuższe czekanie na zyski, niż pierwotnie się założyło. Od wiosennego dna kursy wszystkich spółek z branży mocno już wzleciały. Pragma, pomimo dynamicznego rozwoju, na podstawie wielu wskaźników giełdowych wciąż może wydawać się niedowartościowana o około 30 proc. (analiza DCF mówi o jeszcze większym dyskoncie). Problem jednak w tym, że jest to cena za niską płynność walorów. Free float wynosi niecałe 5 mln zł, a obroty na wczorajszej sesji wyniosły około 7 tys. zł.

Od dziś zaczynamy nowy cykl. Co tydzień będziemy przedstawiać spółki notowane na rynku NewConnect. Zaczynamy od tych, które wypadły najlepiej w III kwartale. Szukamy takich spółek, które mogą wkrótce przenieść się na rynek główny GPW. Dlatego głównym kryterium doboru jest poprawa wyników finansowych i wzrost kapitalizacji. Będziemy zwracać także uwagę na płynność walorów.

Czekamy na sugestie od inwestorów. Kandydatów do naszego cyklu można zgłaszać, pisząc na: [email protected]

None
None

 

Spółka, która zajmuje się obrotem wierzytelnościami komercyjnymi, w minionych czterech kwartałach zwiększyła sumę bilansową o 40,6 proc., do blisko 24,5 mln zł. Przychody netto z obrotu wierzytelnościami (po odjęciu kosztu zakupu wierzytelności) skoczyły w pierwszych trzech kwartałach (licząc rok do roku) o 44,9 proc., do 6,5 mln zł. Szybki wzrost udziału w rynku jednak kosztuje. Dlatego zysk operacyjny skoczył już słabiej — o 25 proc., a netto — o 21 proc. Nie jest to jednak efekt nadmiernego rozdmuchania struktury organizacyjnej i kosztów wynagrodzeń. Te od stycznia do września wzrosły o 46,8 proc., do 1,9 mln zł.

Obecny program rozwoju biznesu potrwa do końca przyszłego roku, ale koszty zwiększania skali działania (dziś Pragma ma kilka procent rynku) powinny jednak zaprocentować w przyszłości. Zarządowi Pragmy przy pogarszającej się kondycji wierzycieli przyświeca jeden cel: minimalizowanie ryzyka utraty kapitału przy budowie portfela dobrej jakości. Co ważne, nie koliduje to mocno z zyskownością na tle spółek z branży. Spójrzmy na GPPI z NewConnect. Spółka przy kapitałach własnych 7,1 mln zł (punkt odniesienia przy finansowaniu długiem) miała po trzech kwartałach 0,2 mln zł straty operacyjnej. Tymczasem Pragma, która ma 14,5 mln zł własnych kapitałów, potrafiła w tym czasie wypracować aż 3,4 mln zł zysku operacyjnego.

Zwiększanie kapitałów własnych nie jest jednak jedynym kluczem do wysokich zysków. Notowany na rynku głównym MW Trade (działa w segmencie obrotu wierzytelnościami służby zdrowia) wypracował w ciągu trzech kwartałów tego roku nieco mniej zysku operacyjnego niż Pragma, choć ma blisko dwa razy większe kapitały. Nawet lider segmentu medycznego, Magellan, nie jest tu górą. Wypracował 16,5 mln zł zysku operacyjnego i 13,3 mln zł zysku netto. Jest to 13,6 i 11 proc. kapitałów własnych (121,3 mln zł). Tymczasem współczynniki te dla Pragmy wynoszą 23,4 oraz 18,2 proc. Każda złotówka powierzona Pragmie Inkaso generuje więc więcej zarobku. Po zwiększeniu masy powinno być jeszcze lepiej, bo odejdą koszty związane z rozbudową struktur operacyjnych. Barierą nie jest tu finansowanie. Pragma twierdzi, że nie odczuwała i nie odczuwa niedoboru kapitału.

Znalezienie dobrej, efektywnej spółki, która dynamicznie się rozwija i ma przed sobą dobre perspektywy, to jednak jedynie część sukcesu. Ważna jest również cena zakupu, bo przepłacanie na starcie inwestycji oznacza dłuższe czekanie na zyski, niż pierwotnie się założyło. Od wiosennego dna kursy wszystkich spółek z branży mocno już wzleciały. Pragma, pomimo dynamicznego rozwoju, na podstawie wielu wskaźników giełdowych wciąż może wydawać się niedowartościowana o około 30 proc. (analiza DCF mówi o jeszcze większym dyskoncie). Problem jednak w tym, że jest to cena za niską płynność walorów. Free float wynosi niecałe 5 mln zł, a obroty na wczorajszej sesji wyniosły około 7 tys. zł.

Od dziś zaczynamy nowy cykl. Co tydzień będziemy przedstawiać spółki notowane na rynku NewConnect. Zaczynamy od tych, które wypadły najlepiej w III kwartale. Szukamy takich spółek, które mogą wkrótce przenieść się na rynek główny GPW. Dlatego głównym kryterium doboru jest poprawa wyników finansowych i wzrost kapitalizacji. Będziemy zwracać także uwagę na płynność walorów.

Czekamy na sugestie od inwestorów. Kandydatów do naszego cyklu można zgłaszać, pisząc na: [email protected]

 

Spółka, która zajmuje się obrotem wierzytelnościami komercyjnymi, w minionych czterech kwartałach zwiększyła sumę bilansową o 40,6 proc., do blisko 24,5 mln zł. Przychody netto z obrotu wierzytelnościami (po odjęciu kosztu zakupu wierzytelności) skoczyły w pierwszych trzech kwartałach (licząc rok do roku) o 44,9 proc., do 6,5 mln zł. Szybki wzrost udziału w rynku jednak kosztuje. Dlatego zysk operacyjny skoczył już słabiej — o 25 proc., a netto — o 21 proc. Nie jest to jednak efekt nadmiernego rozdmuchania struktury organizacyjnej i kosztów wynagrodzeń. Te od stycznia do września wzrosły o 46,8 proc., do 1,9 mln zł.

Obecny program rozwoju biznesu potrwa do końca przyszłego roku, ale koszty zwiększania skali działania (dziś Pragma ma kilka procent rynku) powinny jednak zaprocentować w przyszłości. Zarządowi Pragmy przy pogarszającej się kondycji wierzycieli przyświeca jeden cel: minimalizowanie ryzyka utraty kapitału przy budowie portfela dobrej jakości. Co ważne, nie koliduje to mocno z zyskownością na tle spółek z branży. Spójrzmy na GPPI z NewConnect. Spółka przy kapitałach własnych 7,1 mln zł (punkt odniesienia przy finansowaniu długiem) miała po trzech kwartałach 0,2 mln zł straty operacyjnej. Tymczasem Pragma, która ma 14,5 mln zł własnych kapitałów, potrafiła w tym czasie wypracować aż 3,4 mln zł zysku operacyjnego.

Zwiększanie kapitałów własnych nie jest jednak jedynym kluczem do wysokich zysków. Notowany na rynku głównym MW Trade (działa w segmencie obrotu wierzytelnościami służby zdrowia) wypracował w ciągu trzech kwartałów tego roku nieco mniej zysku operacyjnego niż Pragma, choć ma blisko dwa razy większe kapitały. Nawet lider segmentu medycznego, Magellan, nie jest tu górą. Wypracował 16,5 mln zł zysku operacyjnego i 13,3 mln zł zysku netto. Jest to 13,6 i 11 proc. kapitałów własnych (121,3 mln zł). Tymczasem współczynniki te dla Pragmy wynoszą 23,4 oraz 18,2 proc. Każda złotówka powierzona Pragmie Inkaso generuje więc więcej zarobku. Po zwiększeniu masy powinno być jeszcze lepiej, bo odejdą koszty związane z rozbudową struktur operacyjnych. Barierą nie jest tu finansowanie. Pragma twierdzi, że nie odczuwała i nie odczuwa niedoboru kapitału.

Znalezienie dobrej, efektywnej spółki, która dynamicznie się rozwija i ma przed sobą dobre perspektywy, to jednak jedynie część sukcesu. Ważna jest również cena zakupu, bo przepłacanie na starcie inwestycji oznacza dłuższe czekanie na zyski, niż pierwotnie się założyło. Od wiosennego dna kursy wszystkich spółek z branży mocno już wzleciały. Pragma, pomimo dynamicznego rozwoju, na podstawie wielu wskaźników giełdowych wciąż może wydawać się niedowartościowana o około 30 proc. (analiza DCF mówi o jeszcze większym dyskoncie). Problem jednak w tym, że jest to cena za niską płynność walorów. Free float wynosi niecałe 5 mln zł, a obroty na wczorajszej sesji wyniosły około 7 tys. zł.

Od dziś zaczynamy nowy cykl. Co tydzień będziemy przedstawiać spółki notowane na rynku NewConnect. Zaczynamy od tych, które wypadły najlepiej w III kwartale. Szukamy takich spółek, które mogą wkrótce przenieść się na rynek główny GPW. Dlatego głównym kryterium doboru jest poprawa wyników finansowych i wzrost kapitalizacji. Będziemy zwracać także uwagę na płynność walorów.

Czekamy na sugestie od inwestorów. Kandydatów do naszego cyklu można zgłaszać, pisząc na: [email protected]