Prasa w Rosji ma trudne życie

Albert Stawiszyński
22-10-2002, 00:00

Rosyjski premier Michaił Kasjanow podpisał rozporządzenie, zabraniające cudzoziemcom, w tym dziennikarzom, odwiedzania rejonów działań antyterrorystycznych — poinformował wczorajszy dziennik „Moscow Times”.

— Myślę, że to, co się stało, to jeszcze jedna próba zalegalizowania de facto tego, co rosyjskie władze robią od dwóch lat, czyli utrudniania dziennikarzom wjazdu do Czeczenii — ocenia Oleg Panfiłow, dyrektor centrum Dziennikarstwo w Warunkach Ekstremalnych.

„Moscow Times” dodaje, że oprócz dziennikarzy, rozporządzenie utrudni także pracę działaczom praw człowieka oraz ochrony środowiska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prasa w Rosji ma trudne życie