Prawnicy premiera krytykują PSA

Formuła dla start- upów byłaby „spółką akcyjną light”, ale bez należytej ochrony wierzycieli — ostrzega Rada Legislacyjna.

Pojawił się kolejny, i to bardzo mocny, ekspercki głos w sprawie projektu ustawy o prostej spółce akcyjnej (PSA), która ma być niesformalizowaną, tanią i łatwą w zakładaniu i prowadzeniu formą spółki dla start-upów. Bardzo krytyczną opinię o projekcie resortu przedsiębiorczości przedstawiła Rada Legislacyjna (RL) przy kancelarii premiera. Wśród licznych zastrzeżeń najważniejsze dotyczy zagrożenia dla bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Zdaniem prawników premiera, PSA mogłaby bezkarnie krzywdzić wierzycieli. Podobne obawy zgłaszało już wiele organizacji przedsiębiorców i Ministerstwo Sprawiedliwości.

Zobacz więcej

FOT. KRYSTIAN MAJ/FORUM

„Tworząc przepisy prawne, nie można ignorować tzw. złych praktyk, a więc przykładów działania oszustów w obrocie gospodarczym. Projekt nie tworzy skutecznych zabezpieczeń interesów wierzycieli. Można natomiast bez przesady stwierdzić, że (…) będzie stanowić zachętę do robienia przekrętów w majestacie prawa” — twierdzi RL.

Rada wytyka też PSA, że „nie przewiduje w odniesieniu do członków zarządu tej spółki, którymi będą jej akcjonariusze (pomysłodawcy start-upu) odpowiedzialności na wzór art. 299 k.s.h. ze spółki z o.o.” (przepis ten mówi o solidarnej odpowiedzialności członków zarządu za długi spółki). Zdaniem krytyków, może to doprowadzać do łatwego wyprowadzania pieniędzy ze spółki (ze szkodą dla wierzycieli, także fiskusa i ZUS). RL wskazuje też na inną groźną dla obrotu gospodarczego regulację. Chodzi o przejęcie odpowiedzialności za długi likwidowanej spółki przez jednego z akcjonariuszy. „Rozwiązanie to wręcz zachęca do krętactw, gdyż można spodziewać się, że przejmującym długi będzie zazwyczaj akcjonariusz bez majątku (tzw. słup), w którego może się wcielić osoba bezdomna” — czytamy w opinii prawników kancelarii premiera.

Ponadto uważają oni, że projekt de facto nie wprowadza prostej spółki akcyjnej ale mówi o spółce akcyjnej bis albo light. Ponadto nie zawęża grona użytkowników PSA do start-upów, lecz udostępnia ją wszystkim zainteresowanym — nie tylko dla potrzeb działalności gospodarczej. Prawnicy premiera konkludują, że wprowadzanie tak uregulowanej nowej spółki nie jest uzasadnione.

OKIEM MPIT

Wierzyciele będą bezpieczni

BIURO KOMUNIKACJI SPOŁECZNEJ MINISTERSTWA PRZEDSIĘBIORCZOŚCI I TECHNOLOGII

MPIT nie rozważa zaprzestania prac nad prostą spółką akcyjną. Założenia projektu zostały bardzo pozytywnie ocenione przez branżę startupową i organizacje przedsiębiorców. PSA nie spowoduje zagrożenia dla obrotu gospodarczego. W projekcie zaproponowano instrumenty zabezpieczające interesy wierzycieli skuteczniej niż tradycyjnie stosowane w prawie spółek. W przypadku PSA, rezerwy tworzone w spółce będą powiązane ze skalą jej działalności. Wypłaty prowadzące do utraty płynności finansowej będą obwarowane zakazem. Wprowadzenie odpowiedzialności członków organów PSA na wzór przewidzianej w spółce z o.o. nie jest konieczne, bo zbliżony poziom ochrony wynika z art. 21 Prawa upadłościowego. Nie oznacza to, że treść projektu nie będzie podlegała zmianom. Trwają prace z udziałem ekspertów. Jednym z analizowanych zagadnień jest ochrona wierzycieli.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Prawnicy premiera krytykują PSA