Prawnik dobry, bo polski i tani

Zagraniczni są na cenzurowanym, stawki spadły, a do gry weszła Prokuratoria RP. „Dobra zmiana” przeorała rynek usług prawnych dla państwowych firm

Prawie pięć miesięcy temu weszły w życie przepisy zwiększające kompetencje Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej. Od tego czasu urząd może reprezentować w sądzie spółki z udziałem skarbu państwa. Nadzieje związane z nową ustawą były wielkie. Przypomnijmy, że w październiku 2016 r. mówił o nich Henryk Kowalczyk, szef Stałego Komitetu Rady Ministrów.

WIĘCEJ ZADAŃ, WIĘCEJ LUDZI:
Zobacz więcej

WIĘCEJ ZADAŃ, WIĘCEJ LUDZI:

Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej, której prezesem jest Leszek Bosek, przez wiele miesięcy przygotowywała się do przejęcia nowych kompetencji. Wzmocniony został m.in. korpus radcowski. Marek Wiśniewski

— Chcemy wzmocnić Prokuratorię, żeby tam, gdzie będzie to możliwe, reprezentowała spółki skarbu państwa. Planujemy rekomendacje i zachęty do korzystania z usług prokuratorii zamiast kancelarii prawnych, ale nakazać tego nie możemy — mówił Henryk Kowalczyk. Gorliwe spółki są na razie dwie. Jeszcze w lipcu, zaraz po wejściu nowych przepisów w życie, kompleksową umowę z Prokuratorią podpisały PLL LOT i Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ). Od tego czasu nikt.

Będą następni

Lista instytucji państwowych i firm państwowo-prywatnych, o różnych typach działalności, objętych ustawą o Prokuratorii Generalnej, liczy ponad 600 pozycji. Większość przeszła pod skrzydła Prokuratorii automatycznie, wraz z ustawą, ale nie osoby prawne z udziałem skarbu państwa. Tych jest na tej liście ponad 20, a wśród nich są giełdowe czempiony, np. PZU, PKO BP, PKN Orlen, Azoty czy PGE. Przepisy wskazują, że Prokuratoria będzie te spółki reprezentować w sprawach o wartości ponad 5 mln zł, ale tylko za zgodą zarządów. Na razie zgody są dwie, ale Prokuratoria spodziewa się kolejnych.

— Wyboru Prokuratorii jako zastępcy procesowego dokonały dotychczas LOT i PGZ. Zaawansowane są rozmowy z innymi osobami prawnymi, w tym ze spółkami o strategicznym dla państwa znaczeniu. To zdecydowanie dobry początek, pozwalający na konsekwentne budowanie trwałej współpracy podmiotów państwowych — mówi Sylwia Hajnrych, rzeczniczka Prokuratorii Generalnej. Przypomina przy tym, że sprawy o wartości poniżej 5 mln zł są prowadzone na dotychczasowych zasadach, czyli mogą się odbywać bez udziału Prokuratorii.

— Prokuratoria może jednak przejąć i przejmuje takie sprawy. Zazwyczaj dotyczy to spraw powiązanych z innymi, w których Prokuratoria już wykonuje zastępstwo procesowe, oraz kasacyjnych, w których występuje szczególnie skomplikowane zagadnienie prawne — dodaje Sylwia Hajnrych.

Trzech się zastanawia

Zapytaliśmy LOT i PGZ o wrażenia po pięciu miesiącach współpracy z Prokuratorią. — Współpraca pomiędzy LOT a Prokuratorią nie ma charakteru wyłącznego, ale z racji korzystnych warunków i satysfakcjonujących rezultatów LOT chętnie sięga po pomoc prawną radców Prokuratorii — przekazało nam biuro prasowe LOT. Z naszych informacji wynika, że Prokuratoria reprezentuje LOT w negocjacjach ze związkami dotyczących wysokości wynagrodzeń. Zadowolona jest też PGZ.

— PGZ jest usatysfakcjonowana poziomem merytorycznym obsługi prawnej świadczonej przez Prokuratorię — napisało nam biuro prasowe Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Kto będzie kolejnym klientem Prokuratorii? Być może energetyczna PGE. — Analizujemy kwestię współpracy z Prokuratorią Generalną. Rozważamy przekazanie jej pewnej puli spraw — mówi Henryk Baranowski, prezes PGE. Podobne jest stanowisko gazowego PGNiG. — Analizujemy zasady współpracy z Prokuratorią Generalną — podaje biuro prasowe PGNiG. W ten sam ton uderza energetyczny Tauron.

— Rozważamy współpracę z Prokuratorią — mówi Filip Grzegorczyk, prezes Tauronu. — Analizujemy możliwości współpracy z Prokuratorią Generalną — odpowiada Justyna Mosoń, rzeczniczka KGHM.

Nocne telefony pomagają

Ciekawy jest przypadek Energi. We wrześniu gdańska spółka energetyczna rozpoczęłanowatorski i głośny spór z inwestorami wiatrowymi, od których kupowała zielone certyfikaty. Energa nie współpracuje z Prokuratorią, a na potrzeby sporu wynajęła kancelarię SMM Legal.

— Wzięliśmy pod uwagę międzynarodowe doświadczenie i kompetencje kancelarii SMM Legal. Ponadto sprawa, do której ją wynajęliśmy, jest bardzo specyficzna — tłumaczy Jacek Kościelniak, wiceprezes Energi. Opinie podobne do opinii Jacka Kościelniaka słychać w nieoficjalnych rozmowach często. Niektórzy menedżerowie mówią też o „poronionym pomyśle”, bo doświadczona kancelaria jest zawsze rozwiązaniem lepszym niż Prokuratoria.

— Do kancelarii można zadzwonić o drugiej w nocy i bierze się do pracy — mówi jeden z menedżerów z państwowego poletka. Nasi rozmówcy nie krytykują jednak kompetencji radców Prokuratorii. Obawiają się głównie, że współpracę utrudni specyfika urzędu, jego brak doświadczenia w sprawach typowo branżowych, a także niewystarczający poziom zatrudnienia w Prokuratorii.

— Niezależnie od kompetencji radców Prokuratorii nie można zapominać, że to urząd. W urzędzie pracownik ma inne motywacje niż w sektorze prywatnym, nastawionym na sukces, efektywność i zysk — komentuje doświadczony prawnik z renomowanej polskiej kancelarii.

Wielkie cięcia opłat

W świecie prawników emocje budzi nie tylko kwestia Prokuratorii, ale też kwestia tzw. okólnika,o którym w sierpniu napisała „DGP”. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów rozesłała do spółek pismo wyznaczające kwotę ok. 400 zł jako maksymalną stawkę godzinową, którą państwowe firmy mogą płacić zewnętrznym prawnikom. To i tak więcej, niż wynosi godzinowa stawka Prokuratorii (300 zł). Spółki się zastosowały. — Dokonaliśmy reformy obsługi prawnej Tauronu. W efekcie udało nam się obniżyć stawki godzinowe o połowę — podkreśla Filip Grzegorczyk z Tauronu. Podobnymi osiągnięciami chwalą się zarządy m.in. PGE i Energi.

— Zeszliśmy nawet znacznie poniżej stawki wskazanej w rządowym piśmie — podkreśla Jacek Kościelniak z Energi.

Nie jest tajemnicą, że obniżenie stawek zaowocowało odpłynięciem zagranicznych kancelarii sieciowych, które w ostatnich latach najczęściej pracowały dla spółek skarbu państwa.

— Cóż, mała kancelaria z pewnością taką stawkę przyjmie, ale dla kancelarii dużej to kwota zupełnie nieracjonalna. Dlatego to żadna tajemnica, że zamówienia w dużych kancelariach spadły. Na szczęście koniunktura na rynku jest niezła, więc nie trzeba płakać — twierdzi nasz rozmówca z renomowanej polskiej kancelarii. Inny prawnik opowiada o spółce skarbu państwa, która po wielu latach procesu zastąpiła ostatnio renomowaną kancelarię sieciową kancelarią polską, nikomu nieznaną.

— Jej prawnicy zgłaszają teraz różne dziwne wnioski, sędzia się irytuje, a przeciwnik się cieszy. Z punktu widzenia skarbu państwa to nieszczęście — twierdzi prawnik.

OKIEM PRAWNIKA

Wejście Prokuratorii obniżyło stawki

RADOSŁAW KWAŚNICKI

partner zarządzający w RKKW — Kwaśnicki, Wróbel i Partnerzy

Prokuratoria Generalna jest mocna w prawie procesowym, w tym arbitrażowym, i ma na tym polu realne sukcesy. Trzeba jednak pamiętać, że np. duże transakcje M&A lub sprawy restrukturyzacyjne wymagają specjalistycznej wiedzy i doświadczonych ekspertów. W takich przypadkach dobrze jest zwrócić się do kancelarii, która ma nie tylko doświadczenie, ale też wysoką polisę od odpowiedzialności cywilnej. Nie da się ukryć, że wejście Prokuratorii na rynek usług prawnych spowodowało refleksję na temat stawek. Z punktu widzenia kancelarii, które dotychczas proponowały wyważone stawki, uznaję to za korzystne. Niektórzy odgrażają się co prawda, że nie będą konkurowali ze stawkami Prokuratorii, ale w przetargach i tak biorą udział. W mojej ocenie te stawki stanowią benchmark, który trzeba uwzględnić w grze rynkowej. Są jednak usługi, które z natury rzeczy kosztują więcej i jest to uzasadnione. To np. międzynarodowe fuzje i przejęcia.

OKIEM EKSPERTA

Przymus jest nieporozumieniem

WITOLD DANIŁOWICZ

prezes Polskiego Związku Pracodawców Prawniczych

Ludzie wolą współpracować z kompetentną kancelarią, do której mają L zaufanie i która już się sprawdziła we wcześniejszych sprawach. Widać zresztą, że nawet pod rządami nowej ustawy spółki znajdują sposoby, by nadal korzystać z zewnętrznych kancelarii. Świadczy o tym fakt, że tylko dwie firmy podpisały z Prokuratorią umowę. Nie zmienia to faktu, że Prokuratoria jest potrzebna do obsługi spraw skarbu państwa, a także dla tych firm, które życzą sobie z nią pracować. Wszelka forma przymusu jest nieporozumieniem. Na rynku widoczny jest też trend ograniczania stawek za usługi prawne. W efekcie kończy się często współpraca spółek skarbu państwa z najlepszymi kancelariami, a w ich miejsce, niestety, wchodzą często kancelarie małe i nieznane. Z oceną ich pracy trzeba będzie poczekać nawet kilka lat, bo dopiero wtedy rzeczywistość zweryfikuje jakość opiniowanych przez nie kontraktów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Prawnik dobry, bo polski i tani