Pechowo, dwa dni potem Miedwiediew został przyłapany w jednym z najbardziej luksusowych i dostępnych głównie dla elity rosyjskich kurortów narciarskich. Zdjęcie premiera opublikowała na swoim Instagramie właścicielka kawiarni Coffee Bar Berry w Archyz. Napisała, że Miedwiediew pił kawę w towarzystwie wicepremiera Aleksandra Chloponina i tak im zasmakowała, że przemianowali ją z „Americano” na „Rusiano”.

Dmitrij Miedwiediew
