Premier spotkał się już z Lepperem

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 2006-12-01 11:25

W piątek przed południem premier Jarosław Kaczyński spotkał się z wicepremierem i szefem Samoobrony Andrzejem Lepperem.

W piątek przed południem premier Jarosław Kaczyński spotkał się z wicepremierem i szefem Samoobrony Andrzejem Lepperem - poinformował rzecznik rządu Jan Dziedziczak. Według niego, rozmowa dotyczyła bieżących spraw rządu.

Dziedziczak powiedział, że w piątek przewidziane jest także spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z wicepremierem i liderem LPR Romanem Giertychem. Również ta rozmowa - jak mówił - ma dotyczyć bieżącego funkcjonowania rządu.

Według nieoficjalnych informacji PAP uzyskanych ze źródła zbliżonego do LPR, na początku przyszłego tygodnia ma dojść do wspólnego spotkania szefa rządu z liderami Samoobrony i LPR.

Pytany o współpracę w ramach koalicji, rzecznik rządu podkreślił, że "rząd pracuje sprawnie i cały czas ma poparcie ze strony ugrupowań koalicyjnych".

Wcześniej w Sejmie wiceszef Samoobrony Janusz Maksymiuk powiedział PAP, że Andrzej Lepper i Roman Giertych rozmawiali w piątek rano o sprawach koalicji.

Według Maksymiuka, tematem rozmów była kwestia budżetu oraz - jak powiedział - "pojawiające się informacje o zmianach w rządzie". "Wszystkie ewentualne zmiany w rządzie powinny się odbywać w ramach koalicji" - podkreślił.

Przegląd rządowych resortów zapowiedział w środę premier, odpowiadając na pytanie o ewentualną propozycję rządową dla Kazimierza Marcinkiewicza. "Sądzę, że dojdzie wtedy do pewnych zmian w rządzie" - powiedział J.Kaczyński. Zastrzegł, aby w tej sprawie nie trzymać go za słowo, bo wyniki przeglądu mogą być tak dobre, że do żadnych zmian nie dojdzie.

Według szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Przemysława Gosiewskiego, przegląd resortów rozpocznie się w przyszłym tygodniu i zakończy się na początku stycznia. Wtedy też - według Gosiewskiego - zapadną decyzje o ewentualnych zmianach w rządzie.

Zdaniem Maksymiuka, przegląd ministerstw na koniec roku to bardzo dobry pomysł. "Trzeba dokonać pełnej oceny działalności ministrów. To normalna sprawa" - zaznaczył. (PAP)