Inwestycja w Tines
miała być jednorazową
przygodą. Faktor znowu
robi skok w bok. Interesuje
się nieruchomościami
i windykacją.
W Grupie Finansowej Premium, giełdowym faktorze, zmiany, zmiany, zmiany. Nie tylko we władzach (od 1 kwietnia szefem zostanie wiceprezes Krzysztof Bukowski). Zacznijmy od Tinesa, firmy remontującej infrastrukturę kolejową i tramwajową. Półtora roku temu, przy okazji obsługi faktoringowej Premium kupiło 30 proc. tej spółki, zastrzegając że to tylko na jakiś czas. Wyjść z inwestycji miało przez giełdę, na którą Tines wybierał się w 2009 r. Z powodu bessy plan poszedł w odstawkę. Mimo to Premium chce akcje sprzedać.
— Chcemy wyjść z inwestycji. Czy to dobry moment? Nie wiemy. Są zainteresowani i w spółce trwa due diligence. Kiedy się skończy, zdecydujemy, czy akcje sprzedać czy nie — mówi Krzysztof Bukowski.
Zapewnia, że Premium bez pieniędzy z transakcji się obejdzie, bo ma sporo gotówki na kontach. Niedługo puści ją w ruch, ale nie na faktoring.
— Podjęliśmy decyzję o wejściu na rynek nieruchomości komercyjnych. Interesują nas centra handlowe z długoterminowymi umowami najmu — mówi prezes.
Spółka ma na to 15-20 mln zł i nie chce wydawać całości na jeden obiekt. Interesują ją transkacje po 2-3 mln zł. Prezes tłumaczy dywersyfikację działalności spadającą rentownością faktoringu.
— Od pół roku rośnie ryzyko i coraz wyraźniej widzimy napięcia w płatnościach między klientami. Spada stosunek premii do ryzyka. Uważamy, że inwestycje w nieruchomości komercyjne mogą przynieść 15- -procentową rentowność, wyższą niż na faktoringu w warunkach bezpiecznego obrotu —tłumaczy prezes GF Premium.
Faktoring będzie głównym źródłem dochodów. Na ten rok spółka planuje obroty nieco mniejsze niż w ubiegłym. Ma za to rozwinąć windykację.
— Od kilku miesięcy mamy niewielki zespół windykatorów. Za około sześć miesięcy zaczną się prawdziwe żniwa na tym rynku. Jesteśmy zainteresowani windykacją wierzytelności firmowych na zlecenie. Nie będziemy wchodzić w wierzytelności masowe —mówi prezes.
Premium od miesiąca szuka inwestora, którego zaprosi do spółki.