AIG również z rezygnuje z jakiegokolwiek premiowania swoich pracowników.
Zamierza także nie podnosić pensji przez cały 2009 rok. Nie można jednak
współczuć prezesowi światowego giganta rynku ubezpieczeń, który jeżeli wyciągnie
spółkę z kryzysu otrzyma wynagrodzenie z nawiązką w 2010 roku.
Prezes AIG odmawia wynagrodzenia
Edward Liddy, prezes AIG, zgodził się na obcięcie swojego rocznego wynagrodzenia do symbolicznego 1 USD. Jest tylko część planu ratunkowego, która firma przeprowadza wewnątrz własnych szeregów.