Prezes Altusa: klienci nie oberwą za GetBack

aktualizacja: 20-04-2018, 13:18

Piotr Osiecki zapewnia, że zabezpieczeniem obligacji GetBacku są wyłącznie certyfikaty, które w funduszach Altus TFI wykupił sam windykator.

Chciałbym podkreślić, że ze względu na tajemnicę zawodową możemy mówić wyłącznie o informacjach publicznie dostępnych. To, w jakich funduszach GetBack jest właścicielem certyfikatów można sprawdzić w jego sprawozdaniach finansowych. Z racji tego, że certyfikaty są własnością GetBacku, może nimi swobodnie rozporządzać, w tym może je obciążać w związku z umowami kredytowymi, czy też emisją własnych obligacji. Jeśli są jakiekolwiek zabezpieczenia, to dokonane na majątku GetBacku i nie odbiega to od praktyki rynkowej. Zabezpieczenie obligacji GetBacku w żaden sposób nie dotyka klientów detalicznych, bądź naszych klientów instytucjonalnych, w jakichkolwiek innych funduszach – tłumaczy Piotr Osiecki, prezes Altus TFI.

Zobacz więcej

Piotr Osiecki, prezes Altus TFI, Marek Wiśniewski

Menedżer podkreśla, że certyfikaty innych klientów w funduszach, a tym bardziej portfele wierzytelności tych funduszy, w które jest zaangażowany GetBack jako zarządzający, nie są przedmiotem zastawu ani jakiegokolwiek obciążenia.

- Tak naprawdę, to w żadnym zarządzanym przez nas funduszu otwartym lub zamkniętym, majątek klientów nie jest zagrożony w związku z trudną sytuacją GetBacku. Oczywiście funduszy rynkowych akcji czy obligacji ta sytuacja w ogóle nie dotyczy – twierdzi Piotr Osiecki.

W czwartek 19 kwietnia w „Pulsie Biznesu” napisaliśmy, że zabezpieczeniem części obligacji windykatora, który stracił płynność, są aktywa funduszy wierzytelności Altus TFI i Saturn TFI. Taką deklarację złożył wczoraj na spotkaniu z około 20 przedstawicielami instytucji finansowych Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI, które wykupiło ze swoich funduszy obligacje GetBacku po cenie nominału, by uchronić klientów przed stratami wynikającymi z problemów windykatora.

Później, odpowiadając na pytanie „PB” przyznał, że zabezpieczenia dotyczą funduszy, w których poza GetBackiem są inni inwestorzy. Nie udało nam się jednak od Quercusa dowiedzieć, czy chodzi o zastaw na certyfikatach należących do GetBacku czy wierzytelnościach, w jakie inwestowały FIZ-y. Z perspektywy innych klientów TFI to ogromna różnica.

— Doszliśmy do wniosku, że te informacje mogą być objęte tajemnicą zawodową na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych i nie chcemy już więcej mówić na ten temat — uciął sprawę Paweł Pasternok, prokurent Quercus TFI.

Sławomir Kamiński, prezes Saturn TFI, poinformował nas, że w przypadku tego towarzystwa zabezpieczeniem obligacji są wyłącznie FIZ-y, których jedynym uczestnikiem jest GetBack.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prezes Altusa: klienci nie oberwą za GetBack