Weidmann poinformował, że odchodzi 31 grudnia tego roku z powodów osobistych. Szef Bundesbanku znany był z „jastrzębiej” postawy wobec luźnej polityki monetarnej Europejskiego Banku Centralnego. Reuters zwraca uwagę, że nawet w pożegnalnej informacji zdecydował się ostrzec przed inflacją.
- Jest kluczowe, aby nie patrzeć jednostronnie na ryzyka deflacyjne, ale także nie tracić z pola widzenia wyłaniających się zagrożeń inflacyjnych – napisał.

Następcę Weidmanna wskaże nowy rząd Niemiec. Wśród potencjalnych kandydatów wymieniani są Claudia Buch, obecnie zastępca szefa Bundesbanku, główny ekonomista banku centralnego Jens Ulbrich, a także szereg innych ekonomistów, m.in. Volker Wieland, Marcel Fratzscher i Lars Feld