John Chambers, prezes Cisco Systems ograniczył płace w firmie, obcinając swój roczny dochód do jednego dolara. W zeszłym roku jego wynagrodzenie wynosiło 157 mln dolarów.
Chambers, który jest znany ze swoich sceptycznych wypowiedzi co do możliwości szybkiego wyjścia na prostą amerykańskiej gospodarki, zrezygnował z dochodów po tym, gdy zarządzana przez niego firma musiała szukać oszczędności w związku ze znacznym pogorszeniem wyników.
Kurs akcji Cisco Systems, które jest postrzegane jako benchmark branży teleinformatycznej, spadły w ciągu ostatnich 12 miesięcy z 77 do 13,2 USD.
Tymczasem, niezależnie od informacji o decyzji Chambersa, Cisco podało do wiadomości, że jeden z jego wiceprezesów został oskarżony przez FBI o przywłaszczenie akcji innej spółki, których wartość szacuje się na 10 mln USD.
MD