- Nie myślałem o tym w ogóle – powiedział Mulally, ucinając spekulacje na temat jego przejścia na emeryturę w związku ze zbliżającymi się 66-tymi urodzinami. Bill Ford, który zatrudnił Mulally’ego w 2006 r. żartuje, że pozostanie prezesa w firmie do 2025 r. jest bezdyskusyjne. Spółka nie posiada obowiązkowego wieku emerytalnego.

Mulally trafił do Forda z lotniczego koncernu Boeing w czasie, gdy samochodowy gigant był bliski bankructwa. Prezes rozpoczął restrukturyzację od redukcji liczby marek, fabryk i pracowników. Zysk 2,6 mld USD w I kwartale tego roku był najlepszym wynikiem od 13 lat. To ósmy z rzędu kwartał zakończony przez Forda na plusie.