Leszek Balcerowicz, prezes NBP, ostrzega, że brak szybkiego wprowadzenia w życie planu Hausnera spowoduje zaburzenia na rynku finansowym.
— Stawką rządowego planu uzdrowienia finansów jest to, czy wzrost gospodarczy będzie trwały czy nie. Jeżeli ten plan w wersji nieokrojonej, a najlepiej rozszerzonej i pogłębionej, nie zostanie szybko wdrożony w życie, ożywienie nie będzie mogło być trwałe, a w 2004 r. mogą pojawić się różne zaburzenia na rynkach finansowych — uważa szef NBP.
Rząd zajmie się ustawami z planu Hausnera na posiedzeniu 3 lutego. Zakłada on osiągnięcie około 32 mld zł oszczędności w latach 2004-2007.