Prezydent pomógł notowaniom złotego

Marek Nienałtowski
opublikowano: 15-03-2002, 00:00

W czwartek polska waluta zyskała na wartości. Kurs złotego zwyżkował w ciągu dnia do 4,1050 z 4,1560 na otwarciu. Spadek ceny waluty amerykańskiej był przede wszystkim wynikiem zmniejszenia napięcia wokół RPP.

O konieczności zachowania jej niezależności mówiła Susan Schadler, szefowa misji MFW, która w czwartek kończyła wizytę w Polsce. Tego samego dnia w Sejmie prezydent Aleksander Kwaśniewski zapewnił, że nie poprze zmian w ustawie o NBP.

Dziś zostaną opublikowane dane o inflacji. Do tego czasu doradzamy inwestorom wstrzymanie się z transakcjami. O godzinie 17.30 za dolara płacono zaledwie 4,1050--4,1075 zł.

Środowe dane o słabszym niż oczekiwano wzroście sprzedaży detalicznej w USA zaowocowały spadkiem cen akcji na Wall Street i wzmocniły wspólną walutę. Czwartkową sesję kurts EUR/USSD rozpoczął na poziomie 0,8760. W ciągu dnia notowania euro sięgały nawet poziomu 0,8820.

O godzinie 14.30 napłynęły kolejne dane ze Stanów Zjednoczonych. Departament Handlu poinformował o wzroście deficytu na rachunku obrotów bieżących w IV kwartale do 98,84 mld USD z 98,53 mld USD w trzecim kwartale. Zaskakujący był też wzrost zapasów przedsiębiorstw w styczniu o 0,2 proc. Euro nie zareagowało na te informacje. Ponowny wzrost kursu EUR/USD obserwowaliśmy dopiero po otwarciu handlu na Wall Street. O godzinie 18.00 za euro płacono 0,8814 USD. Naszym zdaniem notowania euro powinny ulec stabilizacji w przedziale 0,8760-0,8840.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Nienałtowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu