W Warszawie podpisana zostanie polsko-turecka międzyrządowa umowa o współpracy naukowo-technicznej.
Turecki prezydent przyjedzie do Polski wraz z żoną już w niedzielę,
jednak oficjalna część wizyty rozpocznie się w poniedziałek rano od powitania na
dziedzińcu Belwederu.
Potem zaplanowano krótkie spotkanie par prezydenckich, a następnie
rozmowy plenarne obu delegacji. Około godz. 12.00 - w obecności prezydentów -
podpisana zostanie umowa o współpracy naukowo-technicznej. Następnie Abdullah
Gul i Bronisław Komorowski spotkają się z prasą w Ogrodach Belwederu.
Przed godz. 13 turecki prezydent złoży wieniec na Grobie Nieznanego
Żołnierza.
Po południu A. Gul spotka się z premierem Donaldem Tuskiem a potem - wraz
złożoną - złoży wizytę w Centrum Europejskim Natolin, gdzie wygłosi wykład na
temat tureckiej wizji przyszłości Europy.
Wieczorem - na Zamku Królewskim - prezydent Komorowski wraz małżonką
wydadzą oficjalny obiad na cześć tureckiej pary prezydenckiej.
We wtorek, w drugim dniu wizyty, prezydent Turcji spotka się z
marszałkiem Sejmu Grzegorzem Schetyną i marszałkiem Senatu - Bogdanem
Borusewiczem. Przed południem złoży wizytę na Uczelni Vistula.
Jednym z tematów wizyty tureckiego prezydenta w Warszawie będzie zapewne
kwestia negocjacji akcesyjnych Turcji z UE.
Rozmowy akcesyjne postępują wyjątkowo wolno, gdyż wiele krajów, takich
jak Niemcy, Francja, Austria czy Cypr, sprzeciwia się wstąpieniu Turcji do UE.
Według nich, Turcja nie spełnia kryteriów członkostwa - takich jak wolność
słowa, równouprawnienie kobiet i mężczyzn, ochrona mniejszości i wolność
wyznania.
Paryż i Berlin opowiadają się zdecydowanie za "partnerstwem
uprzywilejowanym" Turcji z UE. Ankara może z kolei liczyć na wsparcie Londynu i
Sztokholmu. Turcja od dłuższego czasu podkreśla, że jest zainteresowana
wyłącznie pełnym członkostwem w UE.
Premier Donald Tusk mówił pod koniec ubiegłego roku, że chce, aby w
okresie naszej prezydencji w Unii Europejskiej w II połowie 2011 roku negocjacje
akcesyjne z Turcją zostały przyspieszone.
Polska jest członkiem Grupy Przyjaciół Turcji w Unii; celem grupy jest
stworzenie warunków dla członkostwa Turcji w UE, polegających na wypełnieniu
przez Turcję wymaganych kryteriów oraz przekonaniu unijnych partnerów do
zaakceptowania jej członkostwa w Unii.
Podczas rozmów pojawią się zapewne kwestie energetyczne. Turcja jest
jednym z krajów, przez które ma przebiegać planowany gazociąg Nabucco. Ma on
dostarczać do Europy gaz z Azji Środkowej i zmniejszyć uzależnienie od
rosyjskiego surowca.
Jednym z tematów wizyty będzie też prawdopodobnie sprawa "arabskiej
wiosny", czyli ostatnich wydarzeń w Afryce Północnej. Według niektórych
komentatorów, Turcja może stać się wzorem dla krajów arabskich, które wejdą na
drogę demokratyzacji.