Fundusze wspierające start-upy działają w Polsce, od kiedy pojawiły się unijne pieniądze na takie projekty. W ubiegłym roku zapanowała wśród biznesmenów moda na prywatne przedsięwzięcia — zaangażowali się w nie m.in. Krzysztof Domarecki, założyciel Seleny (fundusz Fidiasz), Sebastian Kulczyk (akcelerator InCredibles) i Tomasz Domogała, syn założyciela TDJ (TDJ Pitango Ventures). Podobny projekt realizują Bartłomiej Sobolewski, współzałożyciel Navi Group, przejętego przez Hoist Finance, Krzysztof Czuba, były menedżer inwestycyjny w KGHM TFI, oraz Tomasz Szpikowski, współzałożyciel Work Service’u. Pod koniec ubiegłego roku założyli prywatny fundusz inwestycyjny Prime Fund.

— W trzy lata zainwestujemy łącznie przynajmniej kilkanaście milionów złotych. Każdy projekt będziemy rozpatrywać osobno, a wielkość inwestycji będzie zależała od branży i etapu rozwoju firmy — mówi Krzysztof Czuba, zarządzający funduszem.
Podział ról
Każdy z partnerów ma inną specjalność: Tomasz Szpikowski — rynek HR i współpracę z korporacjami, Bartłomiej Sobolewski — rynek fintechów i legal, a Krzysztof Czuba — IT i przemysł 4.0. Poza wsparciem finansowym partnerzy zaoferują przede wszystkim pomoc merytoryczną.
— W ramach funduszu budujemy grupę specjalistów z doświadczeniem w różnych obszarach, którzy często będą także współinwestorami i mentorami dla mniej doświadczonych założycieli. Zwerbowaliśmy kilka takich osób, a chcemy, by było ich kilkanaście. Na rynek venture capital trafi dużo pieniędzy z PFR i NCBR. Naszym atutem będzie realne wsparcie, dostęp do networku i elastyczność w podejmowaniu decyzji bez ograniczeń i biurokracji związanych z unijnymi funduszami — podkreśla Krzysztof Czuba.
Zapowiada, że Prime Fund będzie głównie inwestować w spółki działające w obszarach, na których znają się właściciele.
— Jednak — jak większość funduszy — będziemy wykorzystywać okazje. Polska jest za mała, żeby się specjalizować — przyznaje Krzysztof Czuba.
Podział terytorium
Dotychczas oczkiem w głowie był Wrocław, z którego wywodzą się inwestorzy. Firmy, w które jeszcze przed założeniemfunduszu zaangażowali się partnerzy, są właśnie z Wrocławia: to portal LepszaPraca.pl, który pozwala zarabiać head-hunterom i rekruterom, Virtual Expo, studencki start-up organizujący wirtualne targi pracy, Test Army, firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem i testowaniem wyprodukowanego przez innych oprogramowania, i Droids On Roids, spółka tworząca aplikacje mobilne, m.in. dla firm z Doliny Krzemowej.
— Teraz pracujemy nad inwestycją w spółkę z Warszawy, a interesuje nas cała Polska — mówi Krzysztof Czuba. © Ⓟ