Proces Optimusa - reaktywacja

JK
opublikowano: 21-11-2008, 00:00

2 grudnia sąd orzeknie, czy Optimus Technologie ma prawo do odszkodowania za rozłożenie na łopatki komputerowej spółki.

2 grudnia sąd orzeknie, czy Optimus Technologie ma prawo do odszkodowania za rozłożenie na łopatki komputerowej spółki.

Nabiera rumieńców zawieszony dwa lata temu jeden z najdroższych procesów o odszkodowanie od skarbu państwa. 2 grudnia krakowski Sąd Okręgowy wyda wstępny wyrok, w którym zadecyduje, czy Optimus Technologie, spadkobierca słynnego Optimusa założonego przez Romana Kluskę, ma prawo żądać od państwa odszkodowania. A gra idzie o niebagatelną kwotę 36,6 mln zł plus 12 mln zł odsetek.

— O wyrok wstępny wnioskowała strona powodowa. Naszym zdaniem, Optimus Technologie nie ma legitymacji do żądania odszkodowania. Jeśli już, powinien o to wystąpić Onet.pl jako podmiot, wobec którego były kierowane decyzje organów skarbowych — jak się później okazało — błędne — mówi Piotr Kaczorkiewicz, prawnik Prokuratorii Generalnej, reprezentującej skarb państwa.

Zupełnie inaczej sprawę widzą adwokaci Optimusa Technologie (OT).

— Pełnym sukcesorem dawnego Optimusa jest obecny Optimus Technologie. To do tej spółki po podziale Optimusa weszły składniki majątkowe przedsiębiorstwa dzielonego, a wraz z tym roszczenia odszkodowawcze za straty, jakie dawny Optimus poniósł wskutek błędnych decyzji organów skarbowych — mówi Filip Dopierała, adwokat OT.

Czemu ma służyć wyrok wstępny?

— Czystej ekonomice procesowej. Lepiej od razu wiedzieć, czy należy się odszkodowanie, niż długo walczyć w sądzie, ponosić spore koszty, a później przegrać z przyczyn formalnych. Jeśli sąd uzna, że należy się odszkodowanie, to dalsza część procesu będzie służyć wyliczeniu jego wysokości — tłumaczy Filip Dopierała.

Geneza całej sprawy sięga lat 1998-2000, kiedy kierowany przez Romana Kluskę Optimus został oskarżony przez fiskusa o milionowe wyłudzenia zwrotu VAT. Szykany fiskusa i prokuratury sprawiły, że Roman Kluska stał się symbolem przedsiębiorcy niszczonego przez urzędników. NSA oczyścił jego firmę z zarzutów.

Kluska sprzedał Optimusa BRE i Zbigniewowi Jakubasowi, którzy następnie odsprzedali go ITI. Holding wydzielił z Optimusa w 2001 r. dwa podmioty: internetowy Onet.pl oraz komputerowy OT.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu