Producenci stawiają na software

Marcin Złoch
opublikowano: 2003-10-29 00:00

Firmy sprzedające urządzenia służące do transmisji danych główny nacisk kładą na usprawnienie funkcjonalności oprogramowania.

Producenci urządzeń mających zapewniać transmisję danych w sieciach operatorskich starają się, wprowadzając nowe produkty, ułatwiać działalność klientom kupującym sprzęt.

— Na rynku dostrzegalne jest dążenie, żeby operator był w stanie jak najszybciej i najprościej wprowadzać do oferty usługi dla odbiorców końcowych — przekonuje Tomasz Majcherek, dyrektor sprzedaży ds. klientów kluczowych Ericssona.

Służą do tego coraz nowsze wersje oprogramowania. Jednak w ostatnich latach nastąpiły także zmiany w konstrukcji urządzeń.

— Nowością jest sposób budowy urządzeń wykorzystujących technologię procesorów sieciowych, która umożliwia wprowadzanie nowych funkcji w całej sieci poprzez wymianę wyłącznie oprogramowania. Przykładowo, dziś, żeby wprowadzić nowy protokół do routera, zazwyczaj każda z maszyn musi być zmodernizowana. Wykorzystywanie procesorów sieciowych pozwala na modyfikację całej grupy urządzeń jednocześnie — wyjaśnia Piotr Oniszczuk, dyrektor wsparcia sprzedaży Alcatel Polska.

Producenci urządzeń jednocześnie są przekonani, że przyszłością transmisji danych jest przyjęcie koncepcji sieci pakietowych.

— W dłuższej perspektywie czasowej nastąpi migracja technologii IP. Usługodawcy odejdą od zestawiania na „sztywno” kanałów na czas rozmowy. Od transmisji głosu przejdą do oferowania palety usług dodatkowych, które wymagają dziś wydzielonych sieci. Według mnie, transmisja danych dąży do utworzenia i wykorzystywania do wielu zastosowań jednej infrastruktury — przekonuje Piotr Chrobot, dyrektor handlowy ds. operatorów telekomunikacyjnych Cisco Systems Poland.

Według Piotra Oniszczuka, najważniejsza jest możliwość modyfikowania funkcjonalności i zarządzania oraz monitorowania sieci przy wykorzystaniu oprogramowania, bez ingerencji w urządzenia. Dotyczący tego kontrakt podpisały Siemens i TP SA. W ramach umowy przewidziana jest budowa centrów zarządzania w Katowicach i w Warszawie. Projekt przewiduje centralizację systemów zarządzania sieciami teletransmisyjnymi TP SA, zbudowanymi na bazie urządzeń Siemensa. Zostanie również dokonane ujednolicenie oprogramowania zarówno elementów sieci, jak i oprogramowania systemów zarządzania sieciami.

— Ważne jest zapewnienie centralizacji zarządzania siecią i dostosowanie infrastruktury do indywidualnych potrzeb, żeby przy wprowadzaniu nowych usług za każdym razem nie zmieniać sprzętu. Łatwiej uaktualnić oprogramowanie — przekonuje Tomasz Majcherek.

Producenci sprzętu i oprogramowania przekonują, że ich produkty mogą być zarządzane z centralnej konsoli. Jednak w praktyce jest inaczej.

— Poszukujemy systemu do zarządzania usługami. Gdy modernizowaliśmy sieć, producenci przekonywali nas, że mają takie rozwiązanie, ale okazywało się, że nie jest dla nas wystarczające. Przełomowe mogą być systemy, które dadzą rzeczywiste zarządzanie całością infrastruktury z jednego miejsca. Środowisko, które będzie potrafiło zarządzać np. poziomem SLA dla transmisji danych, głosu, dostępem do internetu łącznie dla tych dziedzin — twierdzi Krzysztof Silicki, dyrektor techniczny NASK.