Producent segregatorów w tarapatach

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2014-01-15 00:00

Zakład Gryphonu w wałbrzyskiej strefie nie działa. Na lodzie zostało kilkadziesiąt osób. Właściciel jest nieuchwytny.

Pracownicy zakładu Gryphon w Świdnicy nie dostają pensji podobno od listopada. W ostatni czwartek poskarżyli się w spółce zarządzającej Wałbrzyską Specjalną Strefą Ekonomiczną Invest-Park, na której terenie działa fabryka. W budynku jest tylko ochroniarz. Produkcja artykułów biurowych stanęła.

— Podjęliśmy natychmiastowe działania i próbę kontaktu z właścicielem. Bezskutecznie — zapowiada Jolanta Cianciara z WSSE. Strefa powiadomiła wczoraj Okręgowy Inspektorat Pracy (OIP) we Wrocławiu.

— Nie ma kontaktu telefonicznego z właścicielem, będziemy próbowali go odnaleźć w Świdnicy, a także we Wrocławiu, gdzie także zarejestrowana jest jego spółka. Pracownicy muszą zgłosić się do sądu pracy z powództwem o ustalenie stosunku pracy. Nie mają teraz dokumentów poświadczających zatrudnienie, nie mogą zarejestrować się jako bezrobotni czy wystąpić o inne świadczenia. Jest też możliwość zawiadomienia prokuratury o naruszeniu praw pracowniczych. Jeśli właściciel uciekł, my nie będziemy mogli wiele zrobić, a prokuratura może skorzystać z pomocy policji — mówi Agata Kostyk-Lewandowska z OIP.

Nagła zmiana

Z danych w KRS wynika, że właścicielem i prezesem Gryphonu jest Jakub Gieysztor. Należała do niego także spółka handlująca artykułami biurowymi: Porta PBS, ale w marcu 2013 r. zmieniła właściciela. To ta firma w styczniu 2010 r. dostała zezwolenie na działalność w wałbrzyskiej strefie. Wydzierżawiła halę, obiecała 13,5 mln zł inwestycji i zatrudnienie co najmniej 24 pracowników, a do końca 2010 r. miało ich już być 60. Jesienią ubiegłego roku pracowały tu już 84 osoby. Przedstawiciel WSSE wizytował firmę 29 października i podczas spotkania z dyrektorem personalnym nie zgłaszano żadnych problemów.

— Najważniejsza jest kwestia pomocy prawnej dla osób, które tracą pracę oraz wsparcie, by znalazły ponowne zatrudnienie. Będziemy przekonywać innych inwestorów, którzy działają w strefie, a zatrudniają nowe osoby, by skorzystali w pierwszej kolejności przede wszystkim właśnie z pracowników firm Porta i Gryphon — mówi Stefan Augustyn z urzędu miasta Świdnica.

Pomoc wzięli

Wałbrzyska strefa zapowiedziała, że przyspieszy planowaną na kwiecień kolejną kontrolę w Gryphonie. Zgodnie z warunkami zezwolenia, spółka powinna utrzymać 60 pracowników do 31 grudnia 2015 r. Jeśli tego nie zrobi, zezwolenie zostanie cofnięte, a przedsiębiorca będzie musiał zwrócić pomoc publiczną. Gryphon korzystał też z unijnych funduszy na inwestycje w fabryce. Podpisał trzy umowy na dotacje w ramach działania 1.1. wspierającego innowacyjność MŚP.