"Ubiegły rok trudno zaliczyć do udanych pod względem wielkości produkcji samochodów w Polsce. Co więcej, jej poziom spada z roku na rok. Również 2014 roku rozpoczął się nie najlepiej – od spadku poziomu produkcji wobec stycznia 2013 roku. Wzrost w stosunku do grudnia ubiegłego roku to w znacznej części wynik niskiej bazy – mniejszej grudniowej produkcji spowodowanej dodatkowymi wolnymi dniami w czasie świąt Bożego Narodzenia" - napisał Samar w komentarzu.
"Znaczący wzrost produkcji mógłby nastąpić, gdyby któraś z istniejących fabryk rozpoczęła wytwarzanie nowego modelu auta, lub na terenie Polski powstałaby nowa fabryka. Jak dotąd - mimo spekulacji - takie decyzje nie zostały ogłoszone" - dodał.
