Prokuratura Okręgowa w Krakowie sprawdzi, czy nie doszło do złamania prawa w związku z tzw. umową społeczną gwarantującą 10-letni okres zatrudnienia w spółce Enion, grupującej pięć zakładów dystrybucji energii elektrycznej z południowej Polski.
"Prokurator okręgowy z urzędu zainteresował się tą sprawą i polecił przeprowadzenie czynności sprawdzających, zmierzających do stwierdzenia, czy mamy do czynienia z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przestępstwa" - powiedziała PAP we wtorek rzecznik Prokuratury Apelacyjnej, Mirosława Kalinowska-Zajdak.
Według niej może tu chodzić o działanie na szkodę spółki. W "umowie społecznej" pracownicy koncernu Enion mają zagwarantowany 10-letni okres zatrudnienia, a w przypadku zwolnień odszkodowania za nieprzepracowany okres.
"Prokuratura ma miesiąc na zbadanie tej sprawy, po czym zdecyduje, czy wszczęcie postępowania jest uzasadnione" – wyjaśniła Kalinowska-Zajdak.
Enion SA rozpoczął działalność w lipcu zeszłego roku, w wyniku konsolidacji pięciu zakładów dystrybucji energii
elektrycznej z południowej Polski: Zakładu Energetycznego Kraków, Beskidzkiej Energetyki, Będzińskiego Zakładu Elektroenergetycznego, Zakładu Energetycznego Częstochowa i Zakładu Energetycznego Tarnów. Koncern zatrudnia 8,1 tys. pracowników.
Enion SA ma około 16-proc. udział w rynku dystrybucji energii w Polsce. Spółka obsługuje w sumie 2,3 mln klientów. W 2003 roku łączne przychody zakładów wchodzących w skład grupy wyniosły prawie 4,4 mld zł.
Podczas inauguracji działalności koncernu w czerwcu zeszłego roku przedstawiciele ministerstwa skarbu informowali, że Enion będzie sprywatyzowany w drodze oferty publicznej. Jego wprowadzenie na giełdę miałoby nastąpić na przełomie 2005 i 2006 roku.