Prospekt jest prawie gotowy

Maria Trepińska
opublikowano: 2005-11-22 00:00

W końcu listopada powinien być gotowy prospekt emisyjny Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Trafi do kosza czy do KPWiG?

Z lekkim poślizgiem do resortu skarbu trafi prospekt emisyjny Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), producenta węgla koksowego. DI BRE, doradca prywatyzacyjny spółki, miał złożyć dokument do 17 listopada.

— Stanie się to na przełomie listopada i grudnia — mówi Zygmunt Łukaszczuk, dyrektor ds. restrukturyzacji JSW.

Niepewny los

Prospekt trafi do kosza czy na giełdę? Zdaniem ekspertów są uzasadnione obawy, że będzie miał jedynie wartość makulatury, ponieważ PiS może zaniechać przekształceń własnościowych w JSW.

Rząd SLD zakładał, że spółka będzie prywatyzowana poprzez giełdę. Do oferty publicznej trafi do 30 proc. akcji, reszta pozostałaby w gestii skarbu państwa.

— Jesteśmy przeciwni dzikiej prywatyzacji. Argumentem za jej przeprowadzeniem nie mogą być deklaracje, że ktoś wniesie kapitał i w ten sposób spółka uzyska pieniądze na inwestycje, bo to jest błędne założenie — mówi Maria Sierpińska, doradca premiera ds. górnictwa.

Spadek zysków

Według Leszka Jarno, prezesa JSW, spółka bez prywatyzacji będzie w stanie zrealizować przyjęty program inwestycyjny, który ma kosztować około 2,6 mld zł do 2025 r.

— Stopień realizacji inwestycji będzie zależał od poziomu zysków spółki — mówi prezes.

Prognozuje, że 2005 r. spółka zamknie zyskiem około 700 mln zł, ale w przyszłym roku będzie on prawie o 300 mln zł niższy, ponieważ pogarsza się koniunktura w branży (spadają ceny, rosną zapasy węgla).

Niezależnie od tego JSW finalizuje utworzenie grupy węglowo-koksowej, w jej skład weszły koksownie: Przyjaźń, Zabrze, Wałbrzych.

JSW zatrudnia blisko 20 tys. osób. W ubiegłym roku wypracowała 1,5 mld zł zysku netto.

Możesz zainteresować się również: