Prudential, czyli przezorny

opublikowano: 22-04-2018, 22:00

Historia potrafi pozytywnie zaskakiwać, nagradzając uczciwość i wytrwałość. Tak właśnie było w przypadku polskiego oddziału brytyjskiego ubezpieczyciela Prudential.

 

LEPSZE I GORSZE CZASY: Budynek Prudentialu przetrwał zarówno wojenną pożogę, jak i niełatwe czasy PRL. W III RP długo czekał na przywrócenie dawnego blasku, powoli popadając w ruinę. Na szczęście dziś wraca do dawnej formy, którą najstarsi warszawiacy pamiętają z czasów przedwojennych.
Zobacz więcej

LEPSZE I GORSZE CZASY: Budynek Prudentialu przetrwał zarówno wojenną pożogę, jak i niełatwe czasy PRL. W III RP długo czekał na przywrócenie dawnego blasku, powoli popadając w ruinę. Na szczęście dziś wraca do dawnej formy, którą najstarsi warszawiacy pamiętają z czasów przedwojennych. Fot. Bibilioteka Narodowa

Podwaliną rynku ubezpieczeniowego w Polsce był nałożony przez Prusy w 1803 r. „obowiązek ubezpieczenia od ognia oraz szkód wynikających z prowadzenia gospodarki”. Regulacje takie wprowadziły w kolejnych latach także inne państwa zaborcze. Utrzymano je też w niepodległej Rzeczypospolitej po 1918 r. Ubezpieczeniami tego typu zajmował się państwowy Powszechny Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych. Dobrowolne polisy na życie lub od odpowiedzialności cywilnej zakładano w instytucjach prywatnych, ogólnopolskich i regionalnych, o kapitale krajowym, jak i zagranicznym.

Pamięć w polisach…

Najbardziej znanym ubezpieczycielem był Prudential, a dokładnie Prudential Assurance Company Limited z Londynu, posiadający od 1927 r. pakiet kontrolny siostrzanej spółki o odwołującej się do brytyjskiego odpowiednika nazwie „Przezorność”. Co ciekawe, w zakresie polis na życie obie firmy działały krótko. Pierwsza oferowała je od 1 stycznia 1933 r. do 31 grudnia 1936 r., kiedy to również druga wycofała je z oferty. Już następnego dnia zarządzanie wydanymi polisami zostało połączone. W dniu wybuchu II wojny światowej obowiązywały 4623 polisy wystawione przez ubezpieczyciela. Sama spółka została zlikwidowana przez Niemców, a jej struktura wcielona do nazistowskiego Aschener Feuerversicherungsgesellschaft. Taki los spotkał także pozostałe instytucje finansowe z terenu II RP, nawet włoską spółkę Generali, którą przejął niemiecki Allianz. Dokumentacja polis, podobnie jak objęty opieką majątek, często ginęły w ogniu wojennych pożarów, bywały także planowo niszczone przez okupanta. Jednak w przypadku firmy Prudential zbawienne dla ubezpieczonych oraz ich potomków okazały się archiwa londyńskiej centrali spółki. Na ich podstawie wciąż wypłacane są zobowiązania wynikające z treści polis. Od lat 50. zrealizowano w ten sposób prawie połowę należności. Ponowne wejście ubezpieczyciela do Polski zostało połączone z kampanią reklamową, w której spadkobiercy przedwojennych ubezpieczonych opowiadali o swoich doświadczeniach z odkryciem polisy i wypłatą świadczeń. Dla wielu był to niejako prezent od nieżyjących przodków otrzymany po latach.

…i w kamieniach

Pamięć o firmie nieobecnej w Polsce przez 75 lat zachowała się w nazwie budynku— pierwszego w stolicy wysokościowca, wybudowanego w latach 1931-33 przy placu Napoleona, obecnie placu Powstańców Warszawy. Prudential był symbolem nowoczesnej stolicy. Mieściłluksusowe apartamenty, biura ubezpieczyciela oraz mniejszych firm, a także elektrownię działającą na potrzeby gmachu. Budynek zaprojektował Marcin Weinfeld, zaś stalową konstrukcję spawaną ustawioną na żelbetowych fundamentach biurowca zaprojektowali Stefan Bryła i Wenczesław Poniż. Stanowiła nie tylko symbol oporu, ale też cierpień stolicy. Podczas powstania warszawskiego została trafiona przez Niemców ponad 1000 razy, w tym potężnym pociskiem o masie 2 ton z samobieżnego działa kalibru 600 mm, co znacząco odchyliło ją od pionu. Budynek został po wojnie znacjonalizowany, a po odbudowie w latach 1951-53 mieścił Hotel Warszawa, którego fasadzie nadano socrealistyczną formę. Warszawiacy wciąż jednak nazywali i nazywają go Prudentialem.

1927 W tym roku rozpoczęło działano w Polsce towarzystwo Prudential Assurance Company Limited.

4623 Tyle polis na życie, wydało ono w naszym kraju do dnia wybuchu II wojny światowej. Jako jedyny przedwojenny ubezpieczyciel do dziś realizuje wynikające z nich świadczenia.

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Prudential, czyli przezorny