Prywatyzacja CEZ może się przesunąć

Reuters, Justyna Wróbel
09-01-2002, 00:00

Wiele wskazuje na to, że prywatyzacja czeskiego koncernu energetycznego CEZ odbędzie się po dopiero po czerwcowych wyborach. Jej przesunięcie zostało zarekomedowane przez komisję przetargową z powodu zbyt słabych ofert. Ceny w propozycjach złożonych przez Electricite de France oraz konsorcjum, utworzone przez włoski koncern Enel i hiszpańską firmę Iberdrola, były niższe niż zakładał czeski rząd. Prawdopodobnie Enel nie zmieni poprzedniej oferty, która wyniosła 136 mld CZK (13,6 mld zł), a minimalna cena wyznaczona przez rząd wynosi 200 mld CZK (20 mld zł). Dziś kwestię przetargu ma omawiać czeski rząd. Zdaniem analityków, rząd może zamknąć przetarg i i przyznać EdF wyłączność na negocjacje. Jednak francuski koncern nie zgadza się na liczne warunki stawiane przez czeskie władze. Bardziej prawdopodobne jest więc wznowienie przetargu po czerwcowych wyborach. Rząd Czech chce, aby przyszły właściciel CEZ utrzymywał określone poziomy produkcji energii elektrycznej i zakupu węgla. Nowy właściciel nie będzie też mógł sprzedać pakietu koncernu energetycznego przez osiem lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Reuters, Justyna Wróbel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Prywatyzacja CEZ może się przesunąć