Przecierają szlak w Dolinie Krzemowej

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2014-10-28 00:00

Jest ich pięć, za dwa lata ma być 50. Polskie spółki technologiczne uczą się szukać w USA klientów i inwestorów.

Są pierwsze owoce działalności US-Poland Innovation Hub, któremu właśnie stuknęły dwa lata. To zlokalizowane w Dolinie Krzemowej biuro otwarte dla polskich spółek, w którym realizowany jest program rządowy umożliwiający przedsiębiorcom uruchomienie przedstawicielstwa i rozpoczęcie działalności w USA. W hubie przybywa powierzchni, która dziś wynosi 700 mkw.

— Biuro zapełnia się polskimi firmami, które zatrudniają 2-3 osoby odpowiedzialne za rynek światowy. Wspólna lokalizacja ma ten plus, że gdy pojawia się potencjalny poławiacz pereł, czyli fundusz VC, to spotyka się nie z jedną, lecz z kilkoma firmami. Na razie mamy pięć firm. Chcemy, by za dwa lata było ich 50 — mówi Piotr Moncarz, profesor na Stanford University i współtwórca hubu. Są tu m.in. Robotics Inventions, producent robotów, firma Spray, która stworzyła portal komunikacji grupowej.

— Jesteśmy na etapie tzw. roadshow, czyli prezentujemy się funduszom VC — mówi Marek Sadowski, prezes Robotics Inventions.

Z informacji „PB” wynika, że fundusze mogą zainwestować 5-10 mln USD. Spray Networks Inc. natomiast testuje swoją aplikację na trzech kampusach Doliny Krzemowej (San Jose State University, Stanford University i University of San Francisco) wśród 1 tys. studentów.

— Produkt wprowadzimy na rynek w Dolinie Krzemowej i Singapurze 15 listopada, mimo że wszyscy założyciele firmy pochodzą z Polski i tu prowadziliśmy do tej pory większość działalności. W Polsce chcemy wejść ze Sprayem w połowie przyszłego roku — mówi Kamil Kuchta, prezes spółki. Spray pozwala użytkownikom na wysyłanie esemesów do osób znajdujących się w odległości do 300 m (użytkownik może zmniejszyć zakres).

Jednak wiadomości trafiają do wszystkich użytkowników znajdujących się w obrębie nadawcy, a oni decydują, czy odpowiedzieć. Użytkownicy podają numery telefonów, które pokazują się tylko w przypadku rozpoczęcia rozmowy. Partnerem inicjatywy jest Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), które uruchomiło program Go_Global.PL.

W jego ramach zainteresowane firmy mogą zdobyć dofinansowanie sięgające nawet 200 tys. zł. Przed wyjazdem do Doliny Krzemowej uczestnicy programu biorą udział w sesjach treningowych, podczas których formalizują swoją globalną strategię i uczą się prezentacji i negocjacji. Program jest skierowany głównie do sektora IT, high-tech, clean-tech i biotechnologicznego.

— Do Go Global zgłosiło się dotychczas 80 firm, a 20 z nich otrzymało dofinansowanie. NCBR bierze pod uwagę przedłużenie programu o kolejną edycję — mówi Piotr Moncarz. Innovation Hub działa od dwóch lat. To pomysł osób zaangażowanych w US-Polish Trade Council, który funkcjonuje od 12 lat.

— Jesteśmy mostem i mam nadzieję, że firmy będą jeździć po nim wte i wewte. Są firmy, które myślą, że przyjadą do USA i zabłysną. Metafizycznie wierzymy w cuda, ale w życiu nie. Trzeba ciężkiej i żmudnej pracy, by zaistnieć na nowym rynku — twierdzi Piotr Moncarz.