Siedem spółek przesuwa ofertę na lepsze czasy. I dobrze
Specjaliści są zgodni: dziś debiut na giełdzie to mission impossible. Ale mogą być wyjątki.
Giełdowa korekta przestraszyła debiutantów. Jeden po drugim przekładają oferty publiczne. Pierwsza była Hoopla.pl, za nią poszły Zakłady Mięsne Herman. W listopadzie zebrały trochę zapisów, ale subskrypcję przełożyły. Muszą ją zamknąć do 14 lutego.
— Jesteśmy przerażeni sytuacją na giełdzie. W przyszłym tygodniu opracujemy nowy harmonogram oferty. Rozważamy obniżenie dolnej granicy widełek ceny emisyjnej — mówi Teresa Pietrzyk, wiceprezes ZM Herman.
O nowym terminie pomyśli też Krosglass, producent włókna szklanego.
— Rynek wtórny ma bezpośredni wpływ na pierwotny. Dlatego nasza decyzja będzie zależała od sytuacji na giełdzie. Chcemy szybko upublicznić Krosglass, ale nie za wszelką cenę. Rozważamy też zmniejszenie liczby „starych” akcji w ofercie — twierdzi Jacek Sołtys, prezes Krosna, właściciela Krosglassu.
Ofiarą załamania jest też Pro-Bud. Odwołał ofertę. Na razie.
— Czekamy, aż notowania się ustabilizują. Jesteśmy po book buildingu i wiemy, że fundusze liczą się z groźbą licznych umorzeń jednostek uczestnictwa — wyjaśnia Roman Sobko, prezes Pro-Budu.
Fatalnie trafił też Hardex, producent płyt pilśniowych, i Harper Hygienics, wytwórca materiałów higienicznych. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zatwierdziła ich prospekty w poniedziałek. Pierwsza z firm zapewniała, że niestraszna jej korekta czy bessa. Szybko zmieniła zdanie.
— Doszliśmy do wniosku, że nie będzie to dobry moment na ofertę. Będziemy z uwagą śledzić rozwój wydarzeń na GPW, aby we właściwym momencie wznowić działania — mówi Anna Juszczyk z zarządu Hardeksu.
W podobnym tonie wypowiada się Michał Rusiecki, partner w Enterprise Investors. Fundusz jest głównym akcjonariuszem Harper Hygienics i zapowiadał sprzedaż części pakietu przy okazji debiutu.
— Jest jeszcze za wcześnie, żeby podjąć decyzję o ofercie — tłumaczy Michał Rusiecki.
Decydują fundusze
Kiedy rynek ma szansę się uspokoić?
— Myślę, że fala umorzeń jednostek funduszy może przedłużyć korektę jeszcze o kilka tygodni. Przewiduję, że rynek odbije się już w drugim kwartale i druga połowa tego roku będzie czasem wzrostów — komentuje Wojciech Gudaszewski, prezes Wrocławskiego Domu Maklerskiego (WDM).
Spółkom, których prospekty emisyjne KNF właśnie zatwierdziła, radzi poczekać z zapisami na akcje.
— Teraz szczególnie trudno będzie uplasować dużą ofertę, o wartości powyżej 50 mln zł, bo fundusze wstrzymują się z zakupami — dodaje Wojciech Gudaszewski.
Wstrzemięźliwość doradza też proszący o anonimowość dyrektor odpowiedzialny za rynek kapitałowy w jednym ze znanych domów maklerskich.
— Zarządzający funduszami głowią się, które spółki z portfela sprzedawać, a nie co kupować — mówi prezes WDM.
Podobnego zdania jest Paweł Puterko z firmy ProfesCapital, która doradza spółkom w procesie upublicznienia. Zaznacza, że przy 5-procentowych spadkach indeksów należałoby się zastanowić nad przełożeniem oferty.
Grzegorz Leszczyński, prezes DM IDMSA, dodaje, że pewnego rodzaju stabilizacja to kwestia kilku tygodni i IDM w lutym powinien ruszyć z ofertami.
Wyjątkiem może być Cyfrowy Polsat. Rynek od dłuższego czasu ostrzył sobie zęby na wielką ofertę największej platformy cyfrowej w Europie Środkowej i Wschodniej. W środę firma dostała zielone światło od KNF. Specjaliści rynku kapitałowego sugerują, że Cyfrowy Polsat chce jak najszybciej rozpocząć ofertę. Sama spółka jest jednak ostrożna w deklaracjach.
— Decyzja zapadnie w najbliższych dniach — mówi Olga Zomer, rzecznik prasowy Cyfrowego Polsatu.
Rynek kapitałowy raczej nie ma wątpliwości, że jego oferta będzie udana.
— Tak dużą i ciekawą spółką na pewno zainteresują się OFE, do których wciąż napływają pieniądze — przewiduje Wojciech Gudaszewski.
New Connect przyciąga
Paradoksalnie rynek New Connect, uważany za bardziej ryzykowny, sprawdza się teraz lepiej od GPW. Prezes WDM podkreśla, że kursy spółek tam notowanych spadają wolniej niż firm giełdowych (na New Connect notowany jest sam WDM — przyp. red.).
— W ich akcjonariatach nie ma funduszy, które wyprzedają teraz akcje — tłumaczy ten trend Paweł Puterko.
Ponadto większość akcji sprzedawano w ramach subskrypcji prywatnych, kierowanych do konkretnych inwestorów.
Zmrożona Kolejka na parkiet
7
Tyle spółek ma już zatwierdzone prospekty i mogłoby ruszać z ofertami...
62
..tyle prospektów czeka na zatwierdzenie w KNF...
50
..co najmniej tylu debiutów na głównym rynku spodziewa się w 2008 r. prezes GPW Ludwik Sobolewski.
Zeszłoroczni debiutanci generalnie są pod kreską
Ponad dwie trzecie firm, które weszły na giełdę w zeszłym roku, przyniosło inwestorom straty. Przebojem są Łapy.
Policzyliśmy stopę zwrotu dla akcji i praw do akcji tych spółek, które w ubiegłym roku weszły na warszawską giełdę. Ceną odniesienia była cena emisyjna lub, w przypadku spółek przechodzących z CeTO, ostatnie notowanie na tym rynku. Wyniki dają do myślenia. Notowania aż 70 proc. zeszłorocznych debiutantów są dziś na poziomie niższym niż cena odniesienia. 22 proc. spółek jest na plusie. Na „zero” wyszły dwie.
Najwyższą stopę zwrotu dały inwestorom ZNTK Łapy. Inwestorzy chętnie kupują ich akcje, bo mają nadzieję, że spółka wygra ogromny przetarg dla PKP Cargo. Ponadto firma jest lubiana przez giełdowych graczy ze względu na niską płynność. Dzięki niej łatwo sterować kursem.
Zarabiają też wciąż akcjonariusze Erbudu, ZUK Stąporków, Infovide-Matrix i Dropu. Papiery tej ostatniej firmy zachowują się dobrze na rynku wtórnym, bo na pierwotnym spółka sprzedawała je stosunkowo tanio. Jej oferta nie należała do udanych, a nabywców znalazło zaledwie 17 proc. oferowanych walorów.
Najgorszą debiutancką inwestycją okazał się obecnie Rafamet. Cena akcji jest o ponad 70 proc. niższa od ceny odniesienia (czyli ostatniego notowania na CeTO). Pamiętajmy jednak, że kurs spółki mocno rósł tuż przed zmianą rynku notowań. W momencie debiutu na GPW wycena wskaźnikowa była już mniej atrakcyjna. Niezadowoleni mogą być też akcjonariusze Helio, LC Corp (deweloperskie dziecko Leszka Czarneckiego) i Krakchemii.
Magdalena
Graniszewska
Katarzyna
Sadowska