Przed decyzją ECB euro rośnie kosztem jena

AMPLI Spółka Akcyjna
opublikowano: 2001-05-10 12:51

LONDYN (Reuters) - W czwartek euro wzrosło wobec jena i dolara o ćwierć procent. Inwestorzy kupowali europejską walutę rozczarowani wypowiedziami nowego premiera Japonii.

Jen oscylował w okolicy najniższego od tygodnia poziomu wobec dolara, bo inwestorów rozczarowało oświadczenie nowego premiera Junichiro Koizumi, który powiedział, że nie zamierza zlikwidować podatku od konsumpcji, co miałoby ożywić gospodarkę.

Wielu ekonomistów właśnie wprowadzenie w 1997 roku najpierw trzy, a obecnie 5-procentowego podatku od konsumpcji uważa za jeden z głównych powodów spowolnienia gospodarczego. Koizumi powiedział jednak, że jego zadaniem jest również zbilansowanie budżetu.

"Wygląda na to, że miodowy miesiąc Koizumiego skończy się szybciej niż oczekiwano" - powiedział Jeremy Hawkins, analityk Bank of America w Londynie.

Na godzinę 13.45 czasu warszawskiego przewidziano decyzję Europejskiego Banku Centralnego (ECB) w sprawie stóp procentowych. Na 50 ankietowanych analityków tylko trzech przypuszcza jednak, że ECB po raz pierwszy w tym roku obniży oporcentowanie.

Dealerzy są zdania, że decyzja ECB nie będzie miała wpływu na rynek walutowy. "Rynek nie wierzy, by dzisiaj cokolwiek miało się wydarzyć i zareaguje jedynie wtedy, gdy wydarzy się coś nieoczekiwanego" - powiedział jeden z londyńskich dealerów.

Uczestnicy rynku dodają jednak, że biorąc pod uwagę ostatnie słabe dane makroekonomiczne z Niemiec, z dużą uwagą będą śledzić konferencję prasową ECB, która rozpocznie się o 14.30.

Kurs dolara zmieniał się nieznacznie, bo inwestorzy czekają na cotygodniowy raport o bezrobociu w USA oraz wystąpienie Alana Greenspana.

Za euro płacono 88,80 centa czyli trzy czwarte centa więcej niż w środę. Wspólna waluta kosztowała 108,60 jena. Kurs dolara oscylował wokół środowego poziomu 122,40 jena.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))