Wskaźnik BIG obrazujący poziom bezpieczeństwa prowadzenia działalności gospodarczej sięgnął 19,32 proc., o 1,5 pkt proc więcej niż 3 miesiące temu. To oznacza, że rośnie on nieprzerwanie już od 12 miesięcy — wynika z najnowszego raportu BIG Info Monitor.
— Tak długi trend wzrostowy odnotowaliśmy po raz pierwszy od początku badania — zwraca uwagę Mariusz Hildebrand, prezes BIG Info Monitor.
Wskaźnik powstał w wyniku ankiety przeprowadzonej wśród przedstawicieli następujących sektorów: dostawcy usług masowych, dostawcy usług finansowych, branża turystyczna, budowlana, e-commerce oraz przedsiębiorcy (czyli MSP).
Łącznie wzięło w nim udział około 400 firm. W badaniu wybijają się dostawcy usług finansowych, która to grupa osiągnęła najwyższy w jego historii poziom wskaźnika (34,1 pkt). Nieźle wypada także branża budowlana, która spadek wskaźnika sprzed 3 miesięcy teraz odrobiła z nawiązką.
— Wydaje się, że zapowiedzi nowych inwestycji drogowych i rosnącej sprzedaży mieszkań można uznać za dobre przesłanki. Kłopoty w tej branży powoli się kończą — komentuje Mariusz Hildebrand.
Sytuacja poprawiła się także w przypadku grupy przedsiębiorców. Badanie pokazuje ponadto, że choć nieterminowe płatnościwciąż stanowią duże ograniczenie dla prowadzenia firm w Polsce, to zdolność kontrahentów do regulowania bieżących zobowiązań jest coraz lepsza.
Aż 65 proc. badanych przedsiębiorstw ocenia ją wysoko, najlepiej dostawcy usług finansowych (82 proc. uważa, że jest wysoka), a najgorzej dostawcy usług masowych (44 proc.).
Wzrosła także w ciągu ostatnich trzech miesięcy liczba firm, które otrzymują więcej niż 75 proc. płatności w terminie. Tutaj też najlepiej sytuację oceniają dostawcy usług finansowych, wśród których 84 proc. respondentów otrzymuje między 76 a 100 proc. płatności na czas.
Najwolniej płatności spływają do firm z branży budowlanej oraz przedsiębiorców, wśród których tylko 25 proc. dostaje 76 do 100 proc. płatności w terminie. Znacznie lepiej jest z poziomem przeterminowanych należności — tylko 16 proc. firm z sektora MSP czeka na ponad 100 tys. zł. Miniony rok największa grupa badanych oceniła jako ani dobry, ani zły (45 proc.). Dla 38 proc. był to dobry czas.
W bieżącym 32 proc. firm będzie zwiększać nakłady na inwestycje, po 23 proc. zwiększy poziom wynagrodzeń oraz wydatki na reklamę i marketing, a 13 proc. wyda więcej na badania i rozwój. Natomiast 16 proc. zadeklarowało zatrudnienie większej liczby osób. W minionym roku aż 40 proc. respondentów finansowała się kredytem.
Z tej formy finansowania najchętniej korzystali przedsiębiorcy (58 proc.). Tylko 33 proc. badanych firm nie korzystało z dodatkowego finansowania.