Rada Przedsiębiorczości jest przeciwna propozycji ministra finansów Andrzeja Raczki, by z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wykreślić zapis dotyczący wiążącej interpretacji prawa podatkowego.
"Bez zapisów dotyczących wiążącej interpretacji prawa podatkowego ustawa traci swoją ważność dla przedsiębiorców" - poinformowała w środę na konferencji prasowej szefowa Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych, Henryka Bochniarz.
Chodzi o zapis, że przedsiębiorca ma prawo uzyskać w jego indywidualnej sprawie pisemną informację od władz podatkowych o zakresie stosowania prawa podatkowego i nie może być obciążany sankcjami finansowymi lub karami, jeśli zastosował się do uzyskanych informacji.
Obecnie jeżeli np. urząd skarbowy zmieni interpretację w zakresie wysokości podatku, to przedsiębiorca musi dopłacić różnicę.
Minister finansów wystosował list do marszałka Senatu Longina Pastusiaka, w którym opowiada się za utrzymaniem obowiązujących przepisów. List trafił również do przewodniczącego senackiej Komisji Gospodarki i Finansów Publicznych, Jerzego Markowskiego (SLD-UP).
"Komisja zakończyła już pracę nad ustawą. Na posiedzeniu Senatu w dniach 23 i 24 czerwca planowana jest debata plenarna nad tą ustawą. Wtedy senatorowie będą mogli zgłaszać ewentualne poprawki do ustawy. Nie widzę jednak senatora, który mógłby przejąć inicjatywę ministra finansów" - powiedział w środę PAP Markowski.
Pytany o opinię dotyczącą listu ministra finansów, Markowski powiedział: "nie pierwszy raz Ministerstwo Finansów próbuje nas przekonać do rozwiązań, których potem bardzo się wstydzi. Mam już doświadczenie w tym zakresie".
krf/ mskr/ mgl/