Kluczowym akcentem na rynku złota wczoraj była publikacja minutes z grudniowego posiedzenia FOMC. Protokół z posiedzenia pokazał jednomyślność przedstawicieli Fed w podejściu do polityki monetarnej – zgodzili się oni, że Fed powinien nieco łagodniej podchodzić do podwyżek stóp procentowych w USA. W międzyczasie, w swojej publicznej wypowiedzi przedstawicieli Fed, Neel Kashkari, powiedział, że Fed powinien podwyższać stopy procentowe, ale w najmniejszym możliwym stopniu, umożliwiającym skuteczną walkę z inflacją.

Obie te informacje pokazują, że nastawienie Fed do polityki monetarnej w USA w coraz większym stopniu sprzyja zwyżkom notowań złota. O ile wysokie odczyty inflacji nadal skłaniają Fed do podwyżek stóp procentowych, to widać, że instytucja ta zwraca coraz więcej uwagi na spowolnienie gospodarcze w Stanach Zjednoczonych i nie chce zacieśniać polityki monetarnej za wszelką cenę – czyli za cenę głębokiej recesji. Im gorsza sytuacja gospodarcza w USA, tym większe prawdopodobieństwo, że Fed będzie łagodził politykę monetarną – a jednocześnie, tym gorzej dla wyceny amerykańskiego dolara i tym lepiej dla cen złota.
