Przekazana infrastruktura jest kosztem
Koszty wybudowania przez inwestora infrastruktury powinny być odliczane od podstawy opodatkowania. Wydatki te nie powinny być także obciążane VAT.
Każdy inwestor styka się z kwestiami podatkowego potraktowania wydatków na budowę infrastruktur związanych z doprowadzeniem prądu, wody czy gazu.
Obecne prawo energetyczne nie wymaga od inwestora ponoszenia kosztów podłączeń do sieci energetycznej. W praktyce jednak ponosi on koszty budowy infrastruktury. Następnie zakład energetyczny otrzymuje infrastrukturę nieodpłatnie. Powstaje pytanie, jak podmiot przekazujący ma potraktować podatkowo taką transakcję.
Przyczyną kłopotów podatników przekazujących infrastruktury energetyczne nieodpłatnie jest fakt niepobrania od zakładu energetycznego zapłaty za przekazanie. Władze skarbowe traktują przekazanie jako darowiznę lub kwalifikują takie przekazanie jako inną czynność nie związaną z przychodami. Dlatego, gdy firma zaliczy wydatki na infrastrukturę do kosztów podatkowych, to musi liczyć się z ewentualnym sporem z urzędem skarbowym.
W sukurs inwestorom przychodzą ostatnie orzeczenia NSA. Zawierają one tezę, że jednak koszt wykonania takich przyłączy może pomniejszać przychody do opodatkowania. Fakt przekazania nieodpłatnego nie może oznaczać, że koszy infrastruktury nie są związane z przychodami.
Przekazanie infrastruktury nie należy do czynności opodatkowanych VAT. Przekazanie nie jest darowizną, co sugerują władze skarbowe, ani nie jest świadczeniem usług w zamian za czynności niepodlegające opodatkowaniu. Obowiązek jego wykonania wynika nie z woli przekazującego, lecz jest narzucony przez np. zakład energetyczny. Uważam, że przekazanie nie powinno być obciążane VAT. Mogą jednak pojawić się problemy z odliczaniem podatku VAT naliczonego, związanego z zakupami dotyczącymi inwestycji.Należy zastanowić się, czy nie korzystniej byłoby opodatkować VAT całą transakcję i tym samym uzyskać prawo odliczenia tego podatku na zakupach zwią- zanych z inwestycją. Aby uniknąć sporów z fiskusem, warto zmienić zasady przekazywania przyłącza. Dogodna byłaby sprzedaż, ale to wymaga trudnych negocjacji z zakładem energetycznym.