Przełom w leczeniu gruźlicy

Julita Angelina Majewska
opublikowano: 18-10-2018, 22:00

Minimum trzy tygodnie trzeba czekać na wyniki badań, które potwierdzą lub wykluczą czynną postać gruźlicy.

Nowatorska metoda dr n.med. Karola Majewskiego może zrewolucjonizować dzisiejsze diagnozowanie i leczenie tej choroby. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) od dawna ostrzega przed gruźlicą i domaga się opracowania nowej metody, która pozwoli wdrożyć szybkie leczenie. Ale do tego potrzebna jest także szybka diagnostyka.

— Gruźlica to nadal bardzo groźna choroba, pomimo tego, że w powszechnym mniemaniu jest problemem, z którym udało nam się uporać. To nie prawda. To choroba współczesna, którą trudno zdiagnozować i jeszcze trudniej wyleczyć. Na wynik badania czeka się co najmniej trzy tygodnie. Osoba chora prątkująca w tym czasie może zakazić wiele osób. Kolejny problem to coraz większa lekooporność bakterii wywołującej tę chorobę. Bywa tak, że pacjenci przyjmują nawet cztery antybiotyki na raz. Niekiedy trzeba je przyjmować nawet dwa lata — mówi dr Karol Majewski z Centrum Medycyny Klinicznej i Estetycznej DiMedical w Łodzi.

Innowacyjna metoda, którą opracował zespół dr Karola Majewskiego może całkowicie zmienić proces diagnozowania i leczenia tej choroby. Ma ona skrócić czas diagnozowania choroby z 21 dni do 24 godzin. Rozwiązanie, nad którym pracuje zespół DiMedical bazuje na występowaniu w ścianie komórkowej bakterii z rodziny Mycobacteriaceae, do której przynależy prątek gruźlicy, kwasów mykolowych. Zaplanowane w projekcie prace badawczo-rozwojowe polegać będą na poszukiwaniu nowych, lepszych rozwiązań pozwalających na osiągnięcie z góry założonego celu praktycznego w postaci metody wykrywania prątków gruźlicy oraz mykobakterii z grupy MOTT, bezpośrednio z materiału klinicznego. Prace dr Karola Majewskiego są kontynuacją badań dr Rafała Szewczyka, dr hab. Magdaleny Druszczyńskiej (Uniwersytet Łódzki) oraz mgr Konrada Kowalskiego.

Ta metoda może być prawdziwym przełomem w medynie. Dr Karol Majewski nie ukrywa, że chętnie znajdzie kogoś, kto wesprze jego działalność.

— Szukam inwestora biznesowego, który pomoże wdrożyć i upowszechnić moją metodę. Badania pochłaniają duże środki, a zależy mi na tym, aby jak najszybciej takie diagnozowanie stało się powszechne w Polsce i na całym świecie. Dla pacjentów oznacza to prawdziwy przełom — mówi naukowiec.

Projekt pod nazwą „Prace badawczo-rozwojowe w zakresie opracowania innowacyjnej metody diagnostyki gruźlicy i innych mykobakterioz” został nominowany do Polskiej Nagrody Inteligentnego Rozwoju w kategorii Medycyna i Farmacja Przyszłości. Dr Karol Majewski planuje także otwarcie nowoczesnego Centrum Badawczo-Rozwojowego Chorób Infekcyjnych i Nowotworowych, na które również uzyskał finansowanie. Pracuje także nad kolejnym projektem badawczym, który pozwoli diagnozować raka płuc na bardzo wczesnym etapie nowotworzenia, w ciągu jednego dnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Julita Angelina Majewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Przełom w leczeniu gruźlicy