Przemysł myśli o zielonym

Firmy coraz intensywniej myślą o zaangażowaniu się w energetykę odnawialną. To sposób na klienta z Zachodu

W ponadnarodowych firmach zarabianie pieniędzy coraz częściej wiąże się z troską o sprawy klimatu. — 60 proc. przychodów osiąganych przez nasz zakład w Kwidzynie pochodzi z eksportu, a za granicą certyfikaty związane z ekologicznymi aspektami produkcji mają znaczenie — mówi Aneta Muskała, wiceprezes International Paper (IP), mającego m.in. zakład w Kwidzynie.

Bezpośrednią umową z farmą wiatrową pochwalił się na razie w
Polsce tylko Mercedes-Benz. W kolejce są jednak następni, z apetytem na podobne
umowy w fotowoltaice.
Zobacz więcej

WIATRAK NA WYŁĄCZNOŚĆ:

Bezpośrednią umową z farmą wiatrową pochwalił się na razie w Polsce tylko Mercedes-Benz. W kolejce są jednak następni, z apetytem na podobne umowy w fotowoltaice. Fot. Bloomberg

Papiernia myśli o wiatrakach

Menedżerka IP wzięła w czwartek udział w spotkaniu poświęconym umowom PPA (power purchase agreement), umożliwiającym odbiorcom zawieranie umów zakupu energii elektrycznej bezpośrednio z instalacjami OZE. Na polskim rynku to nowość, a zawarciem takiej umowy pochwaliła się na razie jedynie fabryka Mercedes-Benz w Jaworze.

— Nie prowadzimy jeszcze rozmów na temat PPA, ale intensywnie się nad tym zastanawiamy. Stoimy przed decyzją dotyczącą kierunku naszych dalszych działań w energetyce, naszego miksu, a także ewentualnego postawienia na źródła w 100 proc. własne — tłumaczy Aneta Muskała.

O ułatwienia dla zawierania PPA od kilku miesięcy zabiega Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW), organizator czwartkowego spotkania. Przekonuje, że warto stawiać na takie umowy, bo energia odnawialna jest już cenowo bardziej atrakcyjna od energii ze źródeł konwencjonalnych.

— Rozwój PPA napotyka jednak bariery, głównie formalne — mówi Janusz Gajowiecki, prezes PSEW.

Chodzi mu przede wszystkim o brak możliwości zawarcia umowy bezpośredniej między wytwórcą a odbiorcą energii, bo konieczny jest pośrednik, czyli spółka obrotu. Poza tym problemem jest konieczność ponoszenia pełnych opłat przesyłowych i dystrybucyjnych. Kłopotliwa jest też postawa Urzędu Regulacji Energetyki, który nie wydaje zgody na budowę własnej linii przesyłowej.

— Oczekujemy wsparcia systemowego od regulatoraw tym obszarze — dodaje Aneta Muskała.

Meblarz doceni fotowoltaikę

Ze słów prezesa PSEW wynika, że na ułatwienia dla umów PPA czeka m.in. polski oddział Amazona. Chce rozwijać źródła fotowoltaiczne, ale tylko z możliwością fizycznego odbioru wyprodukowanej przez nich energii. Na fotowoltaikę stawia też IKEA.

— W wietrze mamy już 180 MW mocy zainstalowanej. Nie spoczniemy na tym. Przyglądamy się teraz możliwości instalowania paneli fotowoltaicznych na dachach naszych sklepów — mówi Mariusz Podgórski, kierownik ds. energii i klimatu w IKEA Retail.

IKEA chce inwestować w zielone źródła samodzielnie, ale też zachęcać do tego klientów, dlatego wprowadziła do oferty panele fotowoltaiczne, które klienci mogą kupować i instalować na dachach domów. W dłuższym terminie IKEA chce w Polsce produkować więcej energii niż zużywa. Może to sprzyjać innemu celowi grupy — całkowitej elektryfikacji dostaw do klienta do 2025 r. Takich firm, jak IP, IKEA i Amazon, jest coraz więcej. W skali globalnej tworzą grupę RE100, czyli zrzeszenie firm, które zobowiązały się dążyć do pokrycia 100 proc. zapotrzebowania energią z zielonych źródeł. W gronie tym znajdują się m.in. Goldman Sachs, H&M, Microsoft, Lego czy Tesco.

Sprawdź program warsztatu "Urządzenia przesyłowe oraz zasady szacowania szkód i wynagrodzeń", 4 kwietnia 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu