Przepisy na niekorzyść firmom rodzinnym

Sylwia Wedziuk
opublikowano: 06-11-2017, 22:00

W ustawie o sukcesji brakuje możliwości zaliczania w koszty uzyskania przychodu wydatków związanych z majątkiem przejmowanej firmy.

Fundacja Firmy Rodzinne (FFR) ma zastrzeżenia do przepisów ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwa osoby fizycznej, którą pod koniec października uchwalił Sejm. — Pomimo zapewnień rządu o tym, jak ważne są wartości rodzinne, obowiązujące prawo znacząco obciąża fiskalnie przedsiębiorców, którzy przejmą firmy poprzez dziedziczenie — skarży się Katarzyna Gierczak- -Grupińska, prezes FFR.

Straty zamiast zysku

Jej zdaniem, w przypadku ustawy o sukcesji krzywdzący jest brak możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków poniesionych przez zmarłego przedsiębiorcę na zakup towarów, materiałów, półproduktów czy ogólnie rzecz biorąc — zapasów. Jeżeli np. ojciec-właściciel firmy, który kupił u dostawcy towar za 100 tys. zł i wystawił fakturę z 14-dniowym terminem płatności, po dwóch dniach zginie w wypadku samochodowym, to na dzieci-spadkobierców, pogrążonych w żałobie po ojcu spadnie zobowiązanie za kupiony towar.

Nie będą jednak mogły tego wydatku zaliczyć w koszty uzyskania przychodu, a więc zapłacą podatek od całej wartości sprzedaży. Jeżeli marża sklepu wynosi 10 proc., to obrót po sprzedaniu całego towaru sięgnie 110 tys. zł. Naliczenie 19-procentowego podatku od tej kwoty spowoduje konieczność zapłacenia prawie 21 tys. zł do kasy państwa. Firma zatem nie tylko nie zarobi, ale nawet straci na takim rozliczeniu.

Instrukcja naprawy błędu

Zdaniem Dariusza Bednarskiego, doradcy podatkowego i partnera zarządzającego w firmie audytorsko-doradczej Grant Thornton, ten problem można w prosty sposób rozwiązać. Trzeba tylko na etapie prac legislacyjnych w Senacie zmienić art. 23 ust. 1 pkt. 45a lit. a) ustawy o zarządzie sukcesyjnym oraz istniejący przepis ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (art. 22 ust. 1d) w taki sposób, żeby w przypadku dziedziczenia czy darowizny przedsiębiorstwa umożliwić spadkobiercom i obdarowanym kontynuowanie amortyzacji dokonywanej przez spadkodawcę bądź darczyńcę oraz rozliczenie innych kosztów uzyskania przychodów, analogicznie jak to jest możliwe, kiedy wnosi się aportem przedsiębiorstwo osoby fizycznej do spółki osobowej, czyli zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 22 ust. 1k ustawy PIT.

Wspomniany przepis mówi, że w przypadku nabycia przedsiębiorstwa albo jego zorganizowanejczęści w drodze wkładu niepieniężnego (aportu) wartość składników zaliczonych do środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych ustala się w odniesieniu do ich początkowej ceny określonej w odpowiedniej ewidencji. Natomiast dla pozostałych składników ich wartość zostanie ustalona w wysokości przyjętej do celów podatkowych i wynikającej z ksiąg podatkowych podmiotu wnoszącego wkład na dzień nabycia. Fundacja Firmy Rodzinne przesłała list otwarty do premiera dotyczący tej sprawy.

Istota zmian

Ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej ma rozwiązać problem kontynuowania funkcjonowania firmy rodzinnej po tym, jak utraci ona właściciela. Z reguły jego śmierć kończy byt prawny prowadzonej działalności. Nowe przepisy mówią jednak, że właściciel albo jego spadkobiercy mogą wyznaczyć wcześniej zarządcę sukcesyjnego. Będzie on działać w imieniu własnym wyodrębnioną częścią spadku stanowiącą przedsiębiorstwo, ale na rachunek następców prawnych zmarłego lub jego małżonka, którym przysługuje udział w firmie. Dzięki temu jest szansa na zachowanie przedsiębiorstwa jako całości i utrzymanie ciągłości zarządu firmą. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Przepisy na niekorzyść firmom rodzinnym