Przepisy niepokoją deweloperów

opublikowano: 14-01-2019, 22:00

Prawo uchwalone w 2018 r. i projekty tworzone obecnie wpłyną na działalność firm z branży nieruchomości.

Zdaniem Rafała Wojciechowskiego, dyrektora departamentu prawa rynku kapitałowego w kancelarii Sadkowski i Wspólnicy, ustawa wzmacniająca ochronę inwestorów na rynku finansowym, uchwalona po aferze GetBacku, uderzy rykoszetem w część deweloperów wspierających się przy finansowaniu inwestycji obligacjami. Zakłada ona obligatoryjną dematerializację obligacji korporacyjnych niezależnie od tego, czy były przedmiotem oferty publicznej oraz czy są przeznaczone do obrotu w jakimkolwiek systemie obrotu. Ponadto wprowadza obowiązek korzystania z pośrednictwa agenta emisji przy dokonywaniu rejestracji niepublicznych dłużnych papierów wartościowych. Przepisy te wejdą w życie 1 lipca 2019 r.

Bardzo trudno udowodnić, że firma zrobiła wszystko, by żaden pracownik nie mógł
popełnić czynów zabronionych — uważa Rafał Wojciechowski, dyrektor departamentu
prawa rynku kapitałowego w kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.
Zobacz więcej

ODPOWIEDZIALNOŚĆ:

Bardzo trudno udowodnić, że firma zrobiła wszystko, by żaden pracownik nie mógł popełnić czynów zabronionych — uważa Rafał Wojciechowski, dyrektor departamentu prawa rynku kapitałowego w kancelarii Sadkowski i Wspólnicy. Fot. Szymon Łaszewski

— Rezultatem tych zmian będą m.in. dłuższy czas przeprowadzanych emisji i dodatkowe koszty dla emitenta. Warto jednak zwrócić uwagę, że omawiana ustawa nie kończy zmian regulacji prawnych, które dotykają emisji papierów wartościowych, a które to regulacje w nowych brzmieniach mogą się przyczynić do odwrócenia się przez emitentów od takiej formy pozyskiwania finansowania. Przykładem takim jest planowane ograniczenie ofert prywatnych — komentuje zmiany Cezary Dymarczyk z firmy deweloperskiej Golub GetHouse.

Miecz nad firmą

Niekorzystne dla firm zmiany przewiduje też projekt ustawy dotyczący zmiany zasad odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Nie będzie potrzebne, jak przy stanie obecnym, skazanie najpierw osoby, która popełniła ów czyn, aby oskarżyć firmę. Jej wina polegać ma na tym, że nieprawidłowo skonstruowała swoje procedury korporacyjne. Nie będzie jednak odpowiadała za nieprawidłowość, jeżeli wykaże, że wszystkie organy i osoby uprawnione do działania w jej imieniu lub interesie zachowały należytą profesjonalną staranność wymaganą w danych okolicznościach.

— Bardzo trudno udowodnić, że firma zrobiła wszystko, by żaden pracownik czy podwykonawca nie mógł popełnić czynów zabronionych. Ustawa nakłada też wysokie kary w przypadku zaistnienia takiej odpowiedzialności — do 30 milionów złotych — tłumaczy Rafał Wojciechowski.

Grunty na osłodę

Ciągle jeszcze nie są uchwalone przepisy dotyczące zmian w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego. Mają przede wszystkim ułatwić wykorzystanie gruntów rolnych w obrębie miast na cele mieszkaniowe, ale dotyczą też rynku fuzji i przejęć. Obecnie wiele transakcji dotyczących udziałów (lub akcji) w spółkach dysponujących nieruchomościami rolnymi jest w Polsce wstrzymywanych. Dzieje się tak, gdyż inwestorzy obawiają się, iż Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) skorzysta z prawa pierwokupu nabycia akcji lub udziałów.

— Jeśli proponowane zmiany zostaną uchwalone, prawo to będzie aktualizowało się w odniesieniu do spółek, które w swoich środkach trwałych dysponują nieruchomościami rolnymi o areale większym niż 5 hektarów. Ułatwi to w wielu przypadkach przeprowadzanie działań restrukturyzacyjnych w spółkach, jak również prowadzenie transakcji na poziomie transgranicznym — mówi Aleksandra Jach, counsel w Departamencie Nieruchomości i Budownictwa w Clifford Chance.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu