Przerwa w przecenie za oceanem

Piątkowa sesja na giełdzie nowojorskiej rozpoczęła się od stabilizacji, po tym jak notowania ropy zaczęły odzyskiwać grunt pod nogami, a wartość franka wzrosła powyżej wartości euro.

Mimo znaczących w ostatnich dniach wahaniach na rynkach finansowych sesja na giełdzie nowojorskiej przebiega w spokojnych nastrojach. Po godzinie handlu S&P500 zachowuje wartość z czwartkowego zamknięcia, Dow Jones traci 0,1 proc., a Nasdaq zyskuje 0,2 proc. Zwyżkom w branży naftowej, wspomaganym przez odbicie notowań ropy, towarzyszyły zawirowania wokół franka. Wrażenia na inwestorach nie zrobił natomiast świetny odczyt wskaźnika nastrojów amerykańskich konsumentów. Indeks Uniwersytetu Michigan sięgnął 98,2 punktu, co oznaczało, że nastroje są najlepsze od 11 lat.

- Od tygodnia indeksy chodziły krok w krok za ropą i ta sytuacja się utrzyma do czasu, kiedy w przyszłym tygodniu otrzymamy wiadomości z EBC – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Matt Maley, strateg rynku akcji w banku Miller Tabak.

Notowania euro, wyrażone we franku, spadły od czwartkowego poranka z nieco powyżej 1,20 do 99 centymów. Tym samym główny indeks zachowuje szanse na przerwanie serii pięciu spadków z rzędu. Wahania indeksów utrzymują się w Europie. Frankfurcki DAX rośnie o 0,6 proc., londyński FTSE100 zyskuje 0,4 proc., a warszawski WIG20 traci 0,4 proc. Drugi dzień gwałtownie traci indeks giełdy w Zurychu (-5,0 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Przerwa w przecenie za oceanem