Każdego dnia, a szczególnie latem podczas upałów, media apelują, żeby nie pozostawać obojętnym wobec losu zwierząt zamkniętych w nagrzanych samochodach. To oczywiście słuszne. Ale już nie słuszne jest to, że nikt nie przejmuje się losem kierowców, którzy muszą spędzać wiele godzin na pozbawionych cienia parkingach. Przebywanie kierowców w nieludzkim upale to nie wypoczynek tylko udręka, która może skutkować zagrożeniem dla ich zdrowia oraz bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Zrzeszenie, którego jestem prezesem, apeluje do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju o zawieszenie zakazów poruszania się ciężarówek w upalne weekendy. Takie rozwiązania są możliwe w innych krajach Europy. Dlaczego w Polsce nie? Zupełnie tego nie rozumiemy. W liście adresowanym do Pani Marii Wasiak, minister infrastruktury, i rozwoju zwróciłem się z wnioskiem o szybkie zniesienie letnich weekendowych ograniczeń ruchu dla pojazdów powyżej 12 ton.
Występujące od jakiegoś czasu na terytorium Polski wysokie temperatury w znaczącym stopniu utrudniają pracę kierowcom pojazdów ciężarowych. Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce otrzymuje informacje, że wymuszony postój pojazdu powyżej 12 ton podczas weekendowego zakazu ruchu w następstwie może prowadzić do groźnych sytuacji na drodze, wpływając negatywnie na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
Kierowcy skarżą się, że zakaz ruchu obowiązujący na terytorium Polski w określonych godzinach w piątki, soboty i niedziele podczas upalnych dni powoduje ich ogromne zmęczenie. Nie jest to wypoczynek, bowiem kierowcy okres dziennego zakazu spędzają w nagrzanej kabinie lub na zewnątrz pojazdu na parkingu, więc w rezultacie powracają do jazdy dodatkowo zmęczeni upałem, nie przygotowani właściwie do dalszego prowadzenia pojazdu. Ta sytuacja przekłada się na zagrożenie w ruchu drogowym.
W Polsce nie ma wystarczającej liczby bezpiecznych parkingów umożliwiających odpoczynek kierowcy w klimatyzowanym pomieszczeniu, a praca urządzenia klimatyzacyjnego w pojeździe przez cały okres postoju na parkingu jest niemożliwa. Kierowcy twierdzą, że dużo bardziej komfortowy jest pobyt w kabinie podczas kierowania pojazdem, bowiem wtedy pracuje urządzenie klimatyzacyjne.
W liście skierowanym na ręce pani minister apelujemy o szybkie tymczasowe zniesienie kolejnych letnich zakazów. Takie rozwiązania, czyli tymczasowe odwoływanie weekendowych zakazów jazdy podczas upałów, wprowadziły już inne kraje, np. Francja i Węgry, gdzie przez 2 ostatnie upalne weekendy najpóźniej jeden dzień przed weekendem ogłaszano zwolnienia z zakazów. Warto też pomyśleć o skutecznym rozwiązaniu tego problemu na przyszłość, tak aby zawieszenie zakazów ruchu było możliwe doraźnie, w miarę potrzeb. © Ⓟ
JAN BUCZEK, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce
