Jeśli szacunki MOP się potwierdzą, na koniec przyszłego roku będzie na świecie 210 mln bezrobotnych. Ich liczba pierwszy raz w historii przekroczy 200 mln.
Według szacunków organizacji, branże, w których dojdzie do największej redukcji zatrudnienia, to budownictwo, usługi finansowe i motoryzacja. Szef MOP, Juan Somavia twierdzi, że liczba likwidowanych miejsc pracy może być jeszcze większa, jeśli okaże się, że globalna gospodarka będzie w gorszym stanie, niż to zapowiada Międzynarodowy Fundusz Walutowy.
MD, yahoo.com