Przybyło wadliwych podzespołów

Już ponad 10 proc. części samochodowych wyprodukowanych w Polsce miało wady.

W 2013 r. do montażu w samochodach nie nadawało się w sumie 13 proc. części — podaje na podstawie wewnętrznych danych firma Exact Systems, zajmująca się kontrolą jakości podzespołów dla przemysłu motoryzacyjnego. Spółka przebadała łącznie 240 mln części. Oznacza to, że odsetek wadliwych komponentów nieco wzrósł w drugiej połowie roku z 11 proc. w pierwszym półroczu 2013 r. Według danych firmy, w całej Europie z 500 mln skontrolowanych podzespołów 8 proc. nie spełniało norm bezpieczeństwa.Dla przykładu na rynku słowackim wadliwość wyniosła 3 proc., niemieckim 6 proc., a rosyjskim aż 39 proc. (w połowie 2013 r. było to jeszcze 30 proc.).

— Utrzymanie wysokiej jakości własnej produkcji nie jest łatwe, jeśli weźmiemy pod uwagę takie czynniki jak krótszy cykl życia modelu i związaną z tym konieczność modyfikacji starego produktu lub wprowadzenia nowego. Dodatkowo producenci samochodów chcą produkować nowe modele — bardziej zaawansowane technologicznie, bezpieczniejsze a zarazem tańsze od modelu poprzedniego. W konsekwencji wymuszają na swoich poddostawcach redukcję kosztów, a ci szukają oszczędności między innymi w elementach wykorzystywanych do złożenia samochodu, jak również zwiększają normy wydajności samej produkcji. Niestety, cierpi na tym jakość, stąd sektor poddostawczy w Polsce musi zrobić wszystko, aby mimo nacisków ze strony producentów utrzymać ją na jak najwyższym poziomie — mówi Jacek Opala, dyrektor ds. rozwoju sprzedaży Exact Systems.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Przybyło wadliwych podzespołów