Przybywa firm, które chcą karmić Polaków

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 17-01-2010, 10:25

Choć na rynku żywnościowym panuje duży tłok, przybywa nowych marek, które chcą podbić nasze żołądki. Fresh24.pl, Ibiza Ice Cafe i Leśne Runo rozwijają skrzydła

W Polsce działa kilkadziesiąt tysięcy firm produkujących, sprzedających lub serwujących żywność. Mimo dużego nasycenia rynku i ogromnej konkurencji nie brakuje jednak inwestorów, którzy decydują się na rozpoczęcie lub rozszerzenie działalności. Ciekawych przykładów jest wiele: od nowych delikatesów internetowych Fresh24.pl, przez innowacyjną sieć lodziarnio-kawiarni Ibiza Ice Cafe, po przydrożne restauracje Leśne Runo. Wszystkie są młode i planują mocno wgryźć się w spożywczo-gastronomiczny rynek.

Własne lody
Jan Tkaczow i Piotr Wasilewski, założyciele firmy kurierskiej Stolica, postanowili zainwestować w nowy biznes. Tym razem postawili na delikatesy internetowe Fresh24.pl. Idzie im nieźle.
— Supermarket online Fresh24.pl realizuje założenia biznesplanu. Perspektywy są bardzo dobre. Coraz więcej ludzi w Warszawie i okolicach robi zakupy w internecie. Choć na rynku delikatesów online działają już mocni gracze, nasza firma nie ma kompleksów. Mamy bardzo szeroki asortyment oraz sprawny, starannie dobrany zespół fachowców od logistyki, marketingu i obsługi klienta — mówi Jan Tkaczow, współwłaściciel Fresh24.pl.
W ofercie ma już ponad 10 tys. produktów, w tym m.in. bezglutenowe, ekologiczne i koszerne czy też świeże ciasta. Może więc napsuć krwi m.in. Almie i Frisco.

Dużo szersze, bo ogólnopolskie, plany rozwoju ma szykująca się do debiutu na NewConnect firma Ibiza Ice Cafe.
— Nasz pierwszy lokal, który ruszył w maju 2009 r., prosperuje bardzo dobrze. Widzimy spory potencjał rozwoju naszej marki z uwagi na wyróżniającą nas ofertę, w której pierwsze miejsce zajmują lody i desery lodowe, z kawą i ciastkami jako dodatkiem. Nasze lody to produkcja własna, oparta na tradycyjnych włoskich recepturach najlepszych cukierników — mówi Tomasz Haligowski, prezes firmy Ibiza Ice Cafe, podkreślając, że pod względem spożycia lodów Polakom jest jeszcze daleko do innych narodów Europy.
Jego zdaniem, sieci takie jak Costa czy Coffeeheaven nie są dla Ibizy bezpośrednią konkurencją. Bliżej jej do sieci Grycan.

Kuszące runo
Do ogólnopolskiej ekspansji szykuje się też sieć restauracji przydrożnych Leśne Runo, której właścicielem jest Towarzystwo Przyjaciół Polskiej Kuchni (TPPK), powiązane z Polską Organizacją Turystyczną.
— Rozwój sieci autostrad i dróg ekspresowych to bodziec do rozwoju gastronomii przydrożnej. Wartość tego rynku sięga już kilkanaście miliardów złotych. Nasze menu opracowane jest tak, aby zaspokoić prawie wszystkie gusty klientów. Idea sieci to jednak nie tylko miejsce do zjedzenia, ale także do odpoczynku lub pracy w trakcie podróży. Nie można nas jeszcze spotkać na wschodzie kraju oraz południowym zachodzie. Ale ta sytuacja zmieni się i będziemy mieli swoje restauracje prawie w każdym regionie Polski — mówi Hubert Wiktorowski, prezes TPPK.

Na razie działa 13 restauracji Leśne Runo, w tym m.in. franczyzowe. Lokują się one przy ruchliwych stacjach benzynowych sieciowych i niezależnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane