Przybywa możliwości ubezpieczenia zarządu

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2001-06-29 00:00

Przybywa możliwości ubezpieczenia zarządu

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej władz spółki jest korzystne zarówno dla samych menedżerów, jak i dla firmy oraz jej akcjonariuszy. Członków zarządu zabezpiecza bowiem przed wysokimi kosztami narażenia spółki na straty, a właścicieli, choć częściowo, chroni przed skutkami takich błędów.

Osoby zajmujące kierownicze stanowiska przyjmują na siebie odpowiedzialność wobec zarządzanych spółek, ich akcjonariuszy i klientów. Podejmowane przez członków zarządów decyzje mogą narazić spółki, a więc także ich właścicieli, partnerów biznesowych, klientów, a nawet osoby postronne na straty finansowe.

Jeżeli są one spowodowane błędem zarządu, odpowiedzialność finansowa spada bezpośrednio na osoby piastujące funkcje kierownicze. Na szczęście dla nich, coraz więcej towarzystw oferuje ochronę na wypadek takich roszczeń.

Tylko dla zarządów

Produktem chroniącym menedżerów jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej członków zarządów i rad nadzorczych spółek oraz przedsiębiorstw państwowych. W 1996 roku 98 proc. spółek w USA posiadało ubezpieczenie określane skrótem D&O (od directors and officers) zawarte na rzecz swoich zarządów. W latach 80. stało się ono standardem także w Europie Zachodniej.

W Polsce ubezpieczenie to oferowane jest od połowy lat 90. i stopniowo zyskuje coraz większą popularność. Oferują je m.in. PZU, Warta, Ergo Hestia, AIG, Gerling, Energo-Asekuracja, Polonia i Filar. W czerwcu wprowadził je również Allianz Polska.

— Umowa ubezpieczenia zawierana jest najczęściej przez spółkę na rzecz osób, które nią kierują. Ubezpieczeni nie muszą być w umowie wymienieni, gdyż niewątpliwie wygodniejsze jest zawarcie ubezpieczenia na rzecz grupy osób zdefiniowanych co do charakteru zajmowanych stanowisk. Praktyką polskiego, wciąż rozwijającego się rynku jest zawieranie umów wyłącznie na rzecz członków zarządu, rzadziej rady nadzorczej czy komisji rewizyjnej — twierdzi Paweł Sukiennik, dyrektor biura ubezpieczeń przemysłowych w Ergo Hestia.

Najczęściej ubezpieczenie D&O włączane jest do szerszego pakietu nabywanego przez przedsiębiorstwo.

Uwaga na wyłączenia

Ubezpieczenie D&O chroni przed finansowymi skutkami szkody wyrządzonej spółce lub osobom trzecim wskutek popełnienia uchybienia w wykonywaniu funkcji, zwykle polegającej na reprezentowaniu spółki lub prowadzeniu jej bieżących spraw. Uchybienie oznacza naruszenie obowiązków, pomyłkę, wprowadzające w błąd oświadczenie lub zaniechanie.

Osoba negocjująca umowę ubezpieczenia powinna zwrócić szczególną uwagę na wyłączenia. Najważniejsze z nich to umyślne spowodowanie szkody przez członka władz spółki, działanie w celu osiągnięcia własnych korzyści oraz wzajemne roszczenia między ubezpieczonymi, czyli członkami władz spółki, bowiem towarzystwa starają się unikać uwikłania w spory personalne wewnątrz firmy. Katalog stosowanych wyłączeń jest bardzo szeroki i ich zakres warunkuje w dużym stopniu cenę ubezpieczenia.

Łukasz Świerżewski

[email protected] tel. (22) 611-62-49