FRANKFURT (Reuters) - Operator frankfurckiej giełdy, Deutsche Boerse poinformował we wtorek, że na koniec pierwszego kwartału tego roku przychody z handlu papierami wartościowymi w systemie obrotu Xetra mogą spaść o 10 procent.
Powodem prognozowanego spadku przychodów jest pogarszająca się sytuacja na światowych rynkach kapitałowych.
Dyrektor finansowy Deutsche Boerse, Mathias Hlubek oświadczył, że obroty w systemie Xetra, za pomocą którego dokonywana jest większość transakcji giełdowych w Niemczech, spadła w styczniu i lutym o 24 procent.
"Spodziewamy się, że przychody z handlu w systemie Xetra spadną w pierwszym kwartale o 10 procent poniżej poprzedniego kwartału" - powiedział Hlubek i nie wykluczył dalszego pogorszenie sytuacji na rynku.
Akcje Deutsche Boerse, które od lutego są notowane na giełdzie we Frankfurcie, wzrosły we wtorek o 0,93 procent do 338 euro. Szóstego lutego cena walorów spółki sięgnęła rekordowego poziomu 391 euro.
Analityk WestLB Johannes Thormann napisał w raporcie dla inwestorów, że Deutsche Boerse cierpi na brak partnerów giełdowych, z którymi mógłby nawiązać współpracę, ponieważ jej główny rywal Euronext, alians giełd w Amsterdamie, Brukseli i Paryż, wydaje się znacznie atrakcyjniejszy.
"Potencjalni partnerzy, czyli giełdy hiszpańska i włoska będą dążyć w stronę Euronextu, ponieważ nie muszą obawiać się, że zostaną zdominowane przez jednego z partnerów" - uważa Thormann.
Na początku tego roku Deutsche Boerse zdecydował się wejść na giełdę, po niepowodzieniu fuzji z London Stock Exchange (LSE).
W lutym frankfurcka giełda opublikowała wyniki za 2000 rok, informując, że jej zysk przed opodatkowaniem i spłatą odsetek od kredytów (EBIT) wzrósł o 135 procent do 226,2 miliona euro.
Przychody ze sprzedaży wzrosły natomiast o 47 procent do 702,3 miliona euro.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))