Czytasz dzięki

Przygrywka do egzaminu z pandemii

JANUSZ WŁADYCZAK, prezes KUKE
opublikowano: 07-09-2020, 22:00

Polscy eksporterzy przechodzą kolejny test i wszystko wskazuje na to, że zdadzą go znowu celująco.

Sprzedaż żywności, dzięki której notujemy nadwyżkę w wymianie towarowej z zagranicą, w pierwszym półroczu zanotowała wzrost o 6 proc. I stało się to pomimo pandemii. Choć może należałoby napisać: „dzięki” niej. Nasi eksporterzy, nie

tylko produktów spożywczych, zwiększają sprzedaż zarówno w czasie globalnej koniunktury, jak i w okresach zaburzeń rynkowych, gdy siła nabywcza konsumentów i popyt ze strony biznesu w innych krajach spada.

Naszym atutem pozostaje wysoka jakość za rozsądną cenę, coraz częściej z domieszką unikatowości oraz innowacyjności. Jest to funkcją m.in. rosnącej świadomości tego, że nakłady na badania i rozwój się opłacają, ale też przejmowania konkurencyjnych spółek z innych krajów i stosowanych przez nich technologii. Choć niestety nadal za większość eksportu odpowiadają producenci kontrolowani przez zagraniczne podmioty.

Na razie nie widać większej skłonności wśród polskich firm do wykorzystania obecnych zawirowań do akwizycji na innych rynkach. Okazji na pewno pojawi się wiele, choć będą obarczone ryzykiem. Z jednej strony koszty finansowania spadły, a firmy mają (chwilowo) nadwyżkę płynności zasilone rządowymi programami wsparcia. Z drugiej trudniejszy jest dostęp do kredytów na akwizycje, a przyszłość mocno niepewna. Stąd kluczowa w tych procesach rola KUKE — polskiego ubezpieczyciela gotowego chronić zagraniczne inwestycje krajowych podmiotów. Właśnie zmodyfikowaliśmy służące do tego celu rozwiązanie, by ubezpieczać nie tylko przyszłe, ale również już dokonane akwizycje.

W tym roku ponownie szukamy czempionów eksportu. Firm, które dobrze przepracowały ubiegły rok, rozwijających się z wizją, mających odrobinę szczęścia, ale postępujących z rozwagą, dbając o detale, łańcuchy dostaw, płynność i dobór kontrahentów. Podmiotów otwartych na nowe pomysły, elastycznie reagujących na dynamicznie zmieniającą się i coraz bardziej nieprzewidywalną sytuację rynkową. Jeżeli w ubiegłym roku posiadały wszystkie te cechy, to na pewno poradziły sobie z wyzwaniem pandemii w roku 2020 i zdały egzamin, potwierdzając swój status czempiona.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JANUSZ WŁADYCZAK, prezes KUKE

Polecane